Premiera najnowszego albumu Tatiany Okupnik

MiniaturkaAlbum pod tytułem "Blizna" to teksty z przekazem i nowe elektroniczne brzmienie, które proponuje artystka. Tatiana pracowała nad płytą z Michałem Przytułą (komponował m.in. dla Kayah, Reni Jusis).

 

Jak zapewnia wokalistka, album w części muzycznej ma dużo pozytywnej energii, ale teksty niosą przekaz, który nie zawsze jest wesoły. O czym śpiewa Tatiana? "O tym, że musi skończyć się pewien etap, by mógł zacząć się następny. O dużych zmianach, które zachodzą w naszym życiu i które mogą być mniej lub bardziej bolesne. O tym, że nawet, jeśli zaczyna się coś lepszego, tamto, co się skończyło, zostawia w naszym sercu i głowie konkretny ślad" – wyjaśnia.

Okładka

Wokalistka tym razem śpiewa wyłącznie po polsku. Teksty są autorstwa Tatiany oraz Janusza Onufrowicza. "Cieszę się, że przyjął moją propozycję. Pierwszym tekstem, który napisał, zaledwie po paru rozmowach telefonicznych, była »Blizna«" – wspomina Tatiana i dodaje: "Śpiewając o tak ważnych rzeczach w ojczystym języku czułam się… nago".

"Blizna to mapa tego, co robiliśmy i czego powinniśmy w przyszłości unikać. Czasem warto spojrzeć na taką bliznę, na ten trwały ślad, żeby po raz drugi nie popełnić tego samego błędu" – tłumaczy artystka. Płyta jest bardzo osobista. Tatiana śpiewa o samej sobie. Artystka przyznaje, że duża otwartość wyniknęła ze zmian, jakie zaszły w jej życiu. Konkretnie? "Zakochałam się" – przyznaje

Dla Tatiany Okupnik płyta "Blizna" to nowy, ważny muzyczny etap. Właśnie ze względu na emocje towarzyszących jej powstawaniu. Jak mówi: "Mam poczucie, że właśnie przebiłam głową mur swoich własnych emocji".


Źródło: www.netfan.pl/www.parlophonemusic.com