20 porad dla początkujących producentów

    MiniaturkaUpłynie sporo czasu zanim początkujący producent zacznie tworzyć kawałki na poziomie. Ucząc się produkcji muzyki powinien skorzystać z pomocy doświadczonego twórcy albo wziąc pod uwagę kilka ważnych rad. Oto najważniejsze z nich:

    1.Zanim kolejny raz wciśniesz przycisk uruchamiający całą aparaturę, zrób porządek w swoim miejscu pracy. O wiele lepiej funkcjonuje się w schludnym otoczeniu. Większość z nas, osób pracujących z dźwiękiem i tworzących muzykę, ceni sobie twórczy bałagan, jednak niepotrzebne dokumenty, płyty, drobiazgi, stare struny, naczynia, a nawet resztki jedzenia zalegające na biurku, trudno uznać za inspirujące detale.

    To samo dotyczy splątanych kabli, efektów rozrzuconych w nieładzie na podłodze i sprzętu rozstawionego w pomieszczeniu - jeżeli nie możesz swobodnie się poruszać, trudno mówić o wygodzie pracy, a już na pewno nie o kreatywnym podejściu.

    2.Warto też spojrzeć chłodnym okiem na programy/wtyczki, które masz zainstalowane w komputerze. Niektórych nigdy nie wykorzystasz. Odinstaluj lub ukryj w opcjach sekwencera te plug-iny, które nie są Ci potrzebne. Defragmentacja dysków? Jak najbardziej! Posprzątaj, zrób tzw. reset w otoczeniu, rzeczywistym i wirtualnym. Od razu poczujesz, jakbyś dostał nowe, twórcze życie. Przejdź do następnego etapu.

    3.Jeżeli wciąż Ci się wydaje, że Twoje miksy zabrzmią lepiej, kiedy kupisz najnowszy sprzęt - syntezator, wtyczkę czy procesor efektowy, albo jedno z tych urządzeń, które akurat pojawiły się na rynku i wszędzie widać je w reklamach prasowych - to najlepszy znak, że wpadłeś w pułapkę.

    Cierpisz na syndrom posiadacza sprzętu, a traci na tym Twoja muzyka. Nie liczy się to, co masz, ale to, co potrafisz z tym zrobić. Wyciągnij z posiadanego instrumentarium to, co najlepsze i wykorzystaj obecny zestaw tak kreatywnie, jak tylko można. Jeżeli nic z tego nie wyjdzie, wtedy nie oszczędzaj i pędź do sklepu po najnowsze wynalazki ze świata techniki. Pamiętaj jednak o tym, że każde, tak szeroko reklamowane dzisiaj urządzenie, po roku będzie nazywane już starszym modelem...

    4.Sprawdź (wszak Internet jest dzisiaj ogólnie dostępny), jakich urządzeń i wtyczek używają Twoi ulubieni producenci oraz najlepsi w branży. Chociaż każdy w wywiadach powtarza, że to nie sprzęt się liczy, a pomysły, niewielu artystów chętnie zdradza szczegóły na temat tego, jaki sprzęt i oprogramowanie zostały użyte podczas produkcji konkretnego utworu.

    Zdjęcie

    Często tajemnica brzmienia kryje się w konkretnym modelu instrumentu lub urządzenia. Może warto trochę powęszyć? Sporo informacji znajdziesz na łamach magazynu Estrada i Studio, gdzie co miesiąc Paul Tingen i Bartłomiej A. Frank starają się wydobyć od swoich rozmówców jak najwięcej tajemnic związanych z produkcją.

    5.Nieustannie pracuj nad biblioteką własnych brzmień. Produkcja muzyczna przebiega znacznie szybciej, gdy nagrywając jakiś pomysł w sekwencerze nie musisz szukać przez godzinę właściwego brzmienia czy próbki. Zapisuj wszystkie sample perkusyjne, barwy instrumentów oraz ulubione ustawienia efektów w jednym miejscu. Dzięki temu następnym razem, kiedy dopadnie Cię natchnienie, nie będziesz tracić czasu na przeszukiwanie folderów z nadzieją, że znajdziesz właściwe brzmienie lub barwę.

    6. A skoro mowa o oszczędzaniu czasu... Jeśli nie możesz w ciągu godziny dopasować jednego brzmienia czy pętli do jakiegoś nowego pomysłu, porzuć ten projekt i zabierz się za inny kawałek. Jeżeli na początku masz problemy z brzmieniem, pomyśl, co będzie dalej. Stracisz cały tydzień na szlifowanie utworu, który już na wstępie nie brzmiał tak, jak trzeba. Chwytaj się tylko takich pomysłów i idei, które szybko prowadzą Cię do przodu i praca nad muzyką sprawia czystą przyjemność od pierwszych chwil. Entuzjazm to podstawa - słychać go w nagraniach.

    7.Jedna jaskółka wiosny nie czyni - powtarzamy to często naszym Demowiczom i początkującym wykonawcom, którzy po nagraniu pierwszej, w miarę udanej piosenki myślą, że świat padnie im do stóp. Rzeczywiście, może się zdarzyć, że za pierwszym podejściem uda Ci się zrobić hit. Jednak im więcej pomysłów weźmiesz na warsztat, tym większe masz szanse na to, że wykluje się z nich coś naprawdę ciekawego.

    Nie męcz się miesiącami z jednym utworem. Nagrywaj jak najwięcej nowych dźwięków. Po jakimś czasie zrób przegląd pomysłów i dopracuj najlepsze utwory. Nie bez przyczyny mówi się, że tak naprawdę dopiero trzecia płyta pokazuje wartość i potencjał każdego artysty. Pytanie: dlaczego muzycy The Rolling Stones traktowani są w świecie rock’n’rolla jak bogowie? Sprawdź, jak długa (diabelnie długa!) jest lista nagranych przez nich utworów (nie albumów, ale wszystkich piosenek), a znajdziesz odpowiedź na to pytanie. Sukces to także szczęście, ale przede wszystkim liczy się konsekwentna praca.

    8.Zaopatrz się w zestaw najlepszych monitorów odsłuchowych, na jakie możesz sobie w danej chwili pozwolić. Nie oszczędzaj na tym elemencie wyposażenia studia. Dobre głośniki pokażą Ci prawdę o nagraniach i dzięki temu Twoje produkcje zyskają na jakości. Nie spisuj też na straty starego zestawu typu hi-fi, który stoi w pokoju, ani głośniczków komputerowych. Przydadzą się jako alternatywne źródła odsłuchu.

    9.Drugim narzędziem, na którym nie warto oszczędzać, jest korektor. Nie stać Cię w tym momencie na sprzętowe, analogowe cacko za kilka tysięcy złotych? Sięgnij po najlepszą wtyczkę - korektor programowy - na jaki Cię stać i unikaj jak ognia korektorów programowych bazujących na najprostszych algorytmach. Różnicę w brzmieniu między dobrym a kiepskim modelem equalizera usłyszysz natychmiast, kiedy porównasz jakość brzmienia korekcji dla środkowego i wysokiego pasma.

    Zdjęcie

    10.Jeżeli posiadasz w studiu kilka drogich urządzeń: świetny syntezator, drogie monitory czy przedwzmacniacz, zwróć uwagę na to, by nie łączyć ich za pomocą najtańszych kabli, wtyków czy tzw. przejściówek, które nie tylko są przyczyną problemów z połączeniem, ale też potrafią znacząco zdegradować sygnał i bywają przyczyną zniekształceń dźwięku.

    Pamiętaj starą prawdę, że jakość Twojego toru audio określa najsłabsze ogniwo w tym zestawie. Jeśli myślisz o brzmieniu z „górnej półki”, to wszystkie, nawet pozornie nie mające znaczenia elementy, takie jak wtyki i gniazda, powinny być najlepszej jakości.

    11.Nie ograniczaj się do jednego programu wielośladowego typu DAW. Sprawdź, jakie funkcje i możliwości, oprócz szeroko stosowanego programu Cubase, oferują takie aplikacje jak np. Ableton Live, Reason+Record, Orion, Tracktion, FL Studio, Sonar, Pro Tools LE/M-Powered czy Reaper.

    Każdy z tych programów ma swoje mocne strony, instrumenty pokładowe o różnym brzmieniu i odmienny zestaw efektów. Ponadto każda aplikacja charakteryzuje się nieco innym sposobem obsługi i przebiegu pracy, co może być najbardziej inspirujące. Wykorzystaj najlepsze możliwości każdej z aplikacji, nagrywaj i miksuj ścieżki w różnym środowisku.

    12.Zrewiduj konserwatywne poglądy na temat poziomów dla ścieżek w miksie. Każdy utwór można zmiksować na wiele sposobów (łatwo to zrozumiesz, gdy zlecisz komuś swój utwór do miksu). Często okazuje się, że przesadna precyzja na jakimś odcinku była przyczyną słabego brzmienia.

    Możliwe, że często zagłębiasz się w szczegóły i ustawiasz poziom ścieżek z dokładnością do pół decybela. OK, ale nic się nie stanie, jeżeli po dwóch godzinach cyzelowania detali ściągniesz poziomy wszystkich ścieżek do zera, usuniesz ze ścieżek wszystkie efekty i następnego dnia zbudujesz miks od nowa. Tutaj jeszcze jedna rada: miksuj szybko i najlepiej z wyłączonym monitorem komputera. Kieruj się słuchem i artystyczną intuicją, nie tym, co widzisz na ekranie.

    13.Gdy nie możesz poradzić sobie z utworem czy miksem, zrób coś nieszablonowego, innego niż do tej pory. Zadziałaj zupełnie inaczej. Użyj innego instrumentu, innego rodzaju brzmień, innych narzędzi korekcji i kompresji. To zawsze pomaga odzyskać świeże spojrzenie. Być może na końcu wrócisz do ulubionego do sposobu pracy i ulubionych urządzeń, ale przekonasz się, że można też działać inaczej.

    14.Ćwicz grę na instrumencie klawiszowym. Oczywiście, łatwo powiedzieć, trudniej zrobić, o ile ktoś nie pobiera lekcji w pobliskim konserwatorium, ale w niemal każdym domowym studiu klawiatura MIDI lub syntezator są jednym z najważniejszych elementów wyposażenia.

    Zdjęcie

    Im lepiej wychodzą Ci pasaże grane na przemian na białych i czarnych klawiszach (wszystkimi palcami), tym masz więcej możliwości, możesz tworzyć bogatsze kompozycje i zyskuje na tym Twoja muzyka.

    15.Powyższą radę można zastosować odwrotnie, to działa też w drugą stronę. Czasami lepiej porzucić wirtuozerię na rzecz prymitywnego podejścia do dźwięków. Współczesne nagrania pop (zazwyczaj proste, acz wirtuozersko podane dźwięki, np. nagrania grupy Black Eyed Peas) są najlepszą ilustracją właśnie takiego podejścia. Jeśli jesteś klasycznie wykształconym pianistą, a chcesz działać w środowisku house i hip-hop, porzuć (na jakiś czas) fortepian na rzecz padów wyzwalających sample. Grać prosto nie znaczy gorzej, a zawsze warto poznać inny punkt widzenia.

    16 À propos innych. Współpracuj z kimś. Opinia lub odmienne spojrzenie drugiej osoby nieraz bardzo się przydaje. Jeśli składasz bity w komputerze, zaproś do grania jakiegoś instrumentalistę. Jeśli sam grasz na klawiszach, zaprzyjaźnij się z basistą lub z jakimś (rapującym?) śpiewakiem.

    17.Jeśli nie masz muzycznego partnera i nie planujesz z nikim kooperacji, prezentuj swoje pomysły i miksy różnym osobom, pytając o szczerą opinię. Uwagi, jakie usłyszysz na temat swojej muzyki, mogą być nieraz bolesne - krytyki doświadczają wszyscy, nawet najbardziej utalentowani twórcy. Bierz do serca tylko porady rzeczowe, konstruktywne i wyciągaj z nich wnioski na przyszłość. Jest jeszcze jedno wyjście - nie przejmuj się opinią innych i podążaj swoją drogą.

    18.Jeśli nie pracujesz nad muzyką w ramach kontraktu z wytwórnią czy zespołem, sam wyznacz sobie cel. Na przykład: nagram materiał na album zawierający dwanaście utworów i opublikuję go w Internecie. Albo tak: nagram muzykę do nieistniejącego filmu. Możesz zacząć też od jednego singla i kilku remiksów, które roześlesz do wszystkich DJ'ów w branży. Wyznacz też sobie określone terminy - na przykład tydzień na zrobienie jednego utworu. Gdy będziesz wiedział, dokąd zmierzasz, szybciej uporasz się z zadaniem i przyjemniej będzie Ci się tworzyło, nagrywało i miksowało. A skoro o tym mowa, to...

    19.Rozdziel etapy komponowania, rejestrowania i miksowania utworów. Sprawami technicznymi zajmuje się w Twojej głowie inna półkula mózgu niż ta, która odpowiada za wyobraźnię, czyli tworzenie. Najpierw skomponuj utwór, potem dobieraj brzmienia, ustawiaj korekcję i szukaj mistrza masteringu.

    20.Gdy już naprawdę nie masz pomysłów na utwór czy na to, jak zmiksować jakiś kawałek, a dźwięk z głośników przyprawia Cię o koszmarny ból głowy, masz dwa wyjścia. Pierwsze polega na porzuceniu produkcji muzycznej i zajęciu się na przykład pszczelarstwem. Można też zrobić sobie krótkie, dwutygodniowe wakacje od muzyki, a po powrocie zmontować przebój czy symfonię, które zwalą wszystkich z nóg. Zastanów się dobrze: na pewno chcesz wybrać pszczoły!?

    Autor: Tomasz Hajduk

    Źródło: www.eis.com.pl

    Statystyka

    Odsłon artykułów:
    4130333
    © 1999-2018 DJ WORLD. All Rights Reserved.