Reklama

    Film „Jesteś Bogiem" kontra showbiznes

    MiniaturkaFilm „Jesteś Bogiem” w uczciwy sposób przypomina odbiorcom współczesnego celebryckiego showbiznesu, że kiedyś istniał hip-hop. Rap nadal jest muzyką ważną dla mnóstwa osób. Istnieje szansa, że po sukcesie filmu komercyjne media na nowo odkryją ten istotny nurt w polskiej kulturze przełomu wieków. Oby tylko nie zniszczono tej muzyki tak, jak próbowano to zrobić wcześniej.

    Od połowy lat 90 hip-hop miał mniejszy lub większy wpływ niemal na wszystkich interesujących się muzyką. W masowej świadomości wszystko zaczęło się od „Scyzoryka” Liroya. Zarzucano mu wówczas, że jego rap nie jest prawdziwy, że się sprzedał i skomercjalizował. Jedno jest pewne - dzięki niemu o tym gatunku dowiedziały się masy. Pamiętam też, że nowe płyty Kalibru 44 (składu, w którym Magik występował przed Paktofoniką), były w EMPIK-u równie dużym wydarzeniem co premiery albumów Michaela Jacksona. Jednak tak naprawdę hip hop wszedł do komercyjnych mediów po sukcesie „Blokersów” Sylwestra Latkowskiego.

    Zaczęły się lata świetności gatunku. Hirek Wrona organizował koncerty HH podczas festiwalu w Opolu. To była niezwykła nobilitacja dla tej muzyki. Pojawiły się duże pieniądze. Płyty sprzedawano w setkach tysięcy egzemplarzy, rzesze skandowały na koncertach nazwy ulubionych składów, kręcono bogate teledyski nie oglądając się na koszta. W pogodni za coraz większą kasą zaczęło dochodzić do „dewiacji”, takich jak hip hopolo. W końcu mainstreamowe media uznały, że nurt się wypalił. Tak szybko jak zaczęła się moda na hip-hop, tak szybko się skończyła.

    Zdjęcie

    I oto dziś do kin wszedł film Leszka Dawida. Reżyser z precyzją godną dokumentalisty pokazuje, w jaki sposób w latach 90 powstawała kultura, która na jakiś czas miała zdominować polską scenę muzyczną. Wiadomo, że życie członków Paktofoniki nie było usłane różami. Okazuje się, że od tego czasu niewiele się zmieniło. Dziś wciąż wielu młodych ludzi nie ma perspektyw, nie potrafi sobie poradzić, znajduje się w życiowym bagnie lub całkowitej beznadziei.

    Z pewnością dla nich postać Magika, współczesnego Wertera, charyzmatycznego twórcy, obdarzonego estymą otoczenia, będzie wzorcem. Przyczyny jego samobójczej śmierci nie są tu wyraźnie pokazane. Podejrzewam, że nawet dla najbliższych jego nieodwracalna decyzja pozostaje tajemnicą. Ważne jest przesłanie - proste, ale mocne jak sam hip-hop – nawet jeśli twoje życie jest beznadziejne, warto mieć pasję, warto robić to, co się kocha bez względu na wszelkie przeciwności.

    Wbrew pozorom hip hop wcale nie umarł. Ta muzyka wciąż żyje w wielu domach. Wciąż przynosi nadzieję i siłę. Dla młodych ludzi jest tak ważnym przekazem, jakim ponad 30 lat temu dla ich rodziców był punk. Wielu z nich zna na pamięć teksty ulubionych składów. A trzeba przyznać, że hiphopowe rymy są często na znacznie wyższym poziomie niż słowa większości głupawych popowych piosenek. Trochę obawiam się, że komercyjne media mogą ponownie zainteresować się hip-hopem. Z jednej strony dobrze, bo wzrośnie świadomość tego nurtu. Z drugiej strony łatwo zniekształcić ten przekaz. Zrobić banał i wystawić na sprzedaż mając nadzieję, że chłonna wrażeń publiczność wszystko łyknie.

    Z tego co wiem, premiera filmu odbyła się z wielką pompą. Dział PR Kino Świat, firmy dystrybuującej film, zaprosił mnie z kamerą na imprezę. Dwa dni później odwołał zaproszenie twierdząc, że „kwestię akredytacji mają już zamkniętą od jakiegoś czasu”. Nie zaproszono wielu ludzi naprawdę zasłużonych dla hip-hopu. Przyszły natomiast celebrytki, które mogły pokazać kawałek sztucznego cycka i pokręcić tyłkiem. Do filmu, który ma szansę stać się niezwykle istotny dla obecnego młodego pokolenia dorobiono wystawne, ale puste show.

    Mam nadzieję, że wszyscy po obejrzeniu „Jesteś Bogiem” zrozumieją, że nie warto robić wszystkiego dla lansu i hajsu. Lepiej nie sprzedać się i pozostać w zgodzie z samym sobą. Tego właśnie uczy nas hip-hop.


    Autor: Robert Patoleta
    Źródło: http://robertpatoleta.bloog.pl

    Statystyka

    Odsłon artykułów:
    4295767
    © 1999-2018 DJ WORLD. All Rights Reserved.