Reklama

    Psychofani - nieprzyjemny skutek showbiznesu

    MiniaturkaMamy do czynienia z nowym, niebezpiecznym zjawiskiem. Słowna agresja i mowa nienawiści przenosi się z Internetu do realnego życia. Dotyczy nie tylko polityki, ale również świata rozrywki i celebrytów. Pod wpływem wysyłanych gróźb, coraz więcej znanych osób obawia się o swoje zdrowie i życie.

    Ostatnio głośno jest o sprawie Brunona K., który chciał wysadzić w powietrze Sejm i zlikwidować między innymi Monikę Olejnik. To efekt bezkompromisowego języka polityków i niezwykle ostrego przekazu mediów. Prześladowani są również ludzie związani z showbiznesem. Do tej pory niewiele się o tym mówiło, przede wszystkim na prośbę samych poszkodowanych. Jakieś dwa lata temu przeprowadziłem wywiad na temat spraw kryminalnych z popularną aktorką występującą wówczas w jednym z największych serialowych hitów. Po zakończeniu rozmowy poprosiła mnie, aby nie emitować materiału, ponieważ była prześladowana przez pewną osobę.

    Od tego czasu wiele się zmieniło. Dziś celebryci sami chcą nagłośnić ten temat, aby przestrzec innych. Tak zwane „nękanie” (to termin prawny) przyjmuje rozmaite formy. Jedną z nich jest stalking, czyli uprzykrzanie życia poprzez wysyłanie natrętnych smsów, głuchych sygnałów telefonicznych czy maili w ilościach hurtowych. Takich niemiłych przeżyć doznała Kasia Tusk. Została zasypana informacjami od syna znanego kompozytora, który się w niej zakochał. Delikwent został zatrzymany przez policję.

    Zdjęcie

    Stalkerami są często osoby zaburzone psychicznie. Gorzej, gdy są to ludzie powiązani towarzysko lub uczuciowo z celebrytą. Taka osoba nie może sobie poradzić z utratą obiektu swoich zalotów. Męczy ją więc na rozmaite sposoby. Chwile grozy związane z byłym partnerem przeżyła Małgorzata Foremniak. Mężczyzna najpierw konfabulował. Udawał na przykład, że rozmawia przez telefon z zagranicznym reżyserem, starając się o rolę w jego nowym filmie. A tak naprawdę rozmawiał sam ze sobą. Małgosia znajomość zakończyła dopiero wtedy, kiedy facet chciał odebrać w jej imieniu honorarium, a ona o niczym nie wiedziała. Teraz ponoć terroryzuje ją twierdząc, że ujawni mediom intymne informacje na jej temat.

    Zdjęcie

    W podobną aferę wplątał się Robert Kozyra. Juror „Mam talent” nękany jest przez pewnego trójmiejskiego biznesmena. Mężczyzna ten grozi mu pobiciem, a nawet zabójstwem. Z tego powodu Kozyra poprosił TVN o wzmocnienie ochrony podczas nagrania programu. Były szef Radia ZET słynie z ciętego i dosadnego języka, podobnie jak Karolina Korwin Piotrowska. Dziennikarka skomentowała ostatnio zdjęcie Edyty Górniak pozującej z drag queen podczas pobytu w Tajlandii. Napisała na Facebooku: „jak trwoga, to do geja”. Tym zdaniem rozsierdziła piosenkarkę, która odpowiedziała jej słowami: „Zobaczcie, jak zawiść brzydko się starzeje. Nieurodziwa, bez partnera życiowego, bez dziecka. Nigdy nie będzie autorytetem. My już to wiemy. Ona jeszcze nie...”.

    Zdjęcie

    Tą wypowiedzią dała impuls do ataku dla swoich fanów. Korwin Piotrowska dostała od nich kilkadziesiąt gróźb. "Okazało się, że można grozić, iż się mnie zabije pod domem i »zrobi z mordy kasownik«" – przyznała ostatnio. Fani artystów coraz częściej przekształcają się w fanatyków. Wystarczy mała sugestia ze strony swojego idola, a młodzi, nieukształtowani emocjonalnie ludzie, zdolni są do wszystkiego. Często nie wiedzą lub nie chcą wiedzieć, że nękanie jest karalne. Osoba nękana ma prawo zgłosić zaistniałe zajście policji. A potem człowieku tłumacz się wraz z rodzicami ze swojej głupoty.

    Zdjęcie
    Media chcą jak najlepiej się sprzedać, znani zaś w bezwzględny sposób gonią za popularnością. Nakręcają w ten sposób spiralę agresji i nienawiści. Zjawisko to przenosi się na odbiorców, co widać chociażby po lawinowo rosnącej liczbie komentarzy będących poniżej jakiejkolwiek krytyki. Ci słabsi psychicznie mogą posunąć się jeszcze dalej. Apeluję więc do władz i odpowiednich instytucji, aby zwróciły uwagę na to niepokojące zjawisko. Wolność ma swoje granice. Kiedy jest źle pojmowana, przeradza się w anarchię i dzicz. Zróbmy wszystko, aby nikomu nie stało się nic złego. Żeby takie sytuacje, jak masakra podczas premiery filmu o Batmanie w Oklahomie, nigdy nie miały u nas miejsca.

    Autor: Robert Patoleta
    Źródło: http://robertpatoleta.bloog.pl/

    Statystyka

    Odsłon artykułów:
    4295792
    © 1999-2018 DJ WORLD. All Rights Reserved.