Muzyczne odkrycia na Audioriver 2013

    MiniaturkaFestiwal świata niezależnego przedstawia kolejny zestaw gwiazd, które w dniach 26-28 lipca 2013 wystąpią na plaży w Płocku. Wśród nich są nie tylko bardzo znani artyści, jak Rudimental live, Lusine live czy Dixon wspólnie z Âme, ale i prawdziwe muzyczne odkrycia: Sibot live, Monoloc, Bobby Tank i Piano Interrupted live.

    Na Audioriver fani usłyszą też premierowy materiał duetu An On Bast & Maciej Fortuna. Pierwsze zdania mogą wskazywać, że bycie bardzo znanym artystą oraz muzycznym odkryciem, to dwie różne rzeczy, ale w przypadku grupy Rudimental można mieć do czynienia z jednym i drugim. Londyński kwartet to objawienie sceny elektronicznej, które w zeszłym roku szturmem dostało się na pierwsze miejsce brytyjskiej listy przebojów. Zresztą nie tylko brytyjskiej, bo utwory „Feel The Love” czy „Not Giving In” słychać było w rozgłośniach całego świata, a teledysk do pierwszego z nich w portalu YouTube obejrzano już blisko 19 milionów razy! To wszystko jeszcze przed ukazaniem się debiutanckiego, bardzo różnorodnego muzycznie albumu, którego premiera zapowiadana jest na 29 kwietnia.

    Zdjęcie

    Artystą o dużo większym dorobku i ze świeżym albumem wydanym w zeszłym miesiącu jest z kolei Jeff McIlwain ukrywający się pod pseudonimem Lusine. Najnowszy, dziesiąty już krążek w karierze Amerykanina zatytułowany jest „The Waiting Room” i można znaleźć na nim co najmniej kilka piosenek, które mogą powtórzyć sukces największego hitu producenta, utworu „Two Dots”. Pop i eksperymentalna elektronika w najlepszym wykonaniu.

    Ostatnimi z tego zestawu, szeroko znanymi artystami, są DJ'e i producenci o pseudonimach Dixon i Âme, którzy na Audioriver zagrają w sposób wyjątkowy. Âme to duet producencki tworzony przez Kristiana Beyera i Franka Widemenna, który zasłynął choćby takimi klubowymi hitami, jak „Rej” i „Shiro. Dixon to z kolei Steffen Berkhahn, znany m.in. z wielkiego kunsztu DJ'skiego i świetnych kompilacji. Wyjątkowość występu na Audioriver polegać będzie na tym, że Âme i Dixon zagrają wspólnie, back 2 back, czyli – co jeden lub co kilka utworów – zmieniając się za konsoletą DJ'ską. W tej formie tych artystów jeszcze w Polsce nie było.

    Niekwestionowaną gwiazdą w swoim kraju – i nie tylko – jest niejaki Sibot. „Jeśli o nim nie słyszeliście, to może dlatego, że jego kraj to Republika Południowej Afryki, czyli miejsce, które raczej nie słynie z dostarczania światu wielkiej liczby gwiazd elektroniki. Fakt, że na osiem edycji Audioriver, to będzie pierwszy artysta z RPA, nieźle o tym świadczy” – mówi rzecznik prasowy festiwalu, Łukasz Napora. „Sibot to Simon Ringrose – DJ, producent i świetny turntablista, co potwierdził choćby w 2002 roku, zwyciężając w South African Battle of DJs. Dziś skupia się na graniu live – czyli własnych utworów – ale robi to właśnie z turntablistycznym zacięciem. Na scenie jest masa sprzętu, który służy Simonowi do ciągłej improwizacji i kreatywnego mieszania elektroniki z hip hopem.”

    Kolejne ogłoszone gwiazdy – tak, jak zresztą wcześniej opisany Rudimental – również nigdy wcześniej w Polsce nie występowały. „Osobiście najbardziej cieszę się z Piano Interrupted, bo ich wydana przed kilkoma miesiącami debiutancka płyta jest wg mnie najlepszym albumem ubiegłego roku. Za tym projektem stoi pianista Tom Hodge oraz producent Franz Kirmann, którzy w przepiękny i subtelny sposób połączyli klasykę, jazz i nowe brzmienia.” – dodaje Napora.

    Bardzo dobrze przyjęty i wydany w zeszłym roku debiutancki album ma w swoim dorobku także Monoloc, czyli nowa twarz wytwórni Chrisa Liebinga, CLR. „Płyta »Drift« to mroczne, powolne i głębokie techno, ale myli się ten, kto pomyśli, że także proste i bezduszne. Przestrzeń i emocje aż wylewają się z utworów tego niemieckiego producenta.” – mówi Napora.

    O ile Monoloc to propozycja dla fanów minimalizmu, twórczość Bobby Tank to czysty „maksymalizm”. Porównywany do Rustie i Hudsona Mohawka, zaledwie dwiema EP-kami zjednał sobie serca przedstawicieli takich mediów, jak BBC Radio 1, „The Rolling Stone” i „Mixmag”, którzy mają duży problem z zakwalifikowaniem jego muzyki. Glitch, funk, dubstep? Trzeba to sprawdzić na płockiej plaży.

    „Ale Polacy nie gęsi i też nowe brzmienia mają” – żartuje Napora. „Świadczy choćby o tym niezwykły projekt czołowej polskiej producentki, An On Bast oraz Macieja Fortuny, czyli trębacza jazzowego nominowanego w 2011 roku do nagrody Fryderyka. Twierdzą, że stworzyli nowy gatunek o nazwie processingbop, a my słuchając ich albumu oraz oglądając filmy z koncertów w pełni im wierzymy. Co bardzo istotne, na Audioriver przygotowują specjalny, premierowy materiał!”


    Źródło: www.netfan.pl/www.audioriver.pl

    Statystyka

    Odsłon artykułów:
    4293884
    © 1999-2018 DJ WORLD. All Rights Reserved.