19 osób zgineło na Love Parade

19 osób zginęło, a 15 zostało rannych w następstwie paniki na Love Parade w Duisburgu - podała niemiecka policja. Panika wywołała masowy pęd, w wyniku czego prawdopodobnie 10 osób zostało zadeptanych - informuje serwis BBC.
Według wstępnych informacji do tragicznego zdarzenia doszło w wyniku paniki, jaka wybuchła w sobotę na Love Parade. Na razie nieznane są jej przyczyny.



Organizatorzy imprezy mówią, że mogło na nią przybyć nawet milion osób. Szef policji z Duisburga Ralf Klauck powiedział, że do tragedii doszło po wybuchu paniki - u wyjścia jednego z tuneli zginęło 10 osób. Kolejne 10 trzeba było reanimować, a 15 zostało rannych.

 

Przypomnijmy, że DJ WORLD w 2001 roku wysłał pierwszą w historii, całkowicie polską platformę na tą wspaniałą impreze. Niestety tym razem i poraz pierwszy w swej długoletniej historii miały miejsce tak tragiczne wydarzenie.


 

Organizatorzy postanowili, że nie będzie kolejnych parad - poinformował Rainer Schaller. W sobotę w wyniku masowej paniki, która wybuchła w tłumie ludzi, zgromadzonych w tunelu prowadzącym na teren festiwalu muzyki techno Love Parade, zginęło 19 osób, a 340 zostało rannych. 

- Uczynimy wszystko, by pomóc w wyjaśnieniu tragedii. Love Parade zawsze była pokojową i radosną imprezą. Jednak zostało to całkowicie przysłonięte przez wczorajsze wydarzenia - powiedział Schaller na konferencji prasowej w Duisburgu. - Parady Miłości nie będą kontynuowane - oświadczył.

Festiwale Love Parade odbywały się od 1989 r., początkowo w Berlinie, a od 2007 r. w Zagłębiu Ruhry. Według pierwszych informacji w sobotniej imprezie w Duisburgu wzięło udział 1,4 mln ludzi, lecz szef policji zaznaczył, że nie może potwierdzić tej liczby.