Dwa oblicza elektroniki na Burn Selector Festival

Miniaturka

W Krakowie zagrają Neon Indian i Buraka Som Sistema. Kolejny z szeregu artystów, którzy pod swoim pseudonimem ukrywają w czasie koncertów cały zespół. Neon Indian, czyli naprawdę Alan Palomo ma na koncie dwa, mocno różniące się od siebie albumy. Wydane na przestrzeni ostatnich trzech lat zachwyciły krytykę i ściągnęły na Neon Indian uwagę fanów elektroniki.

Pierwszy z nich, „Psychic Chasms”, pomógł definiować nowy gatunek jakim dwa lata temu był chillwave. Wyprodukowany w stylistyce lo-fi, z mocno „kwaśnymi” fragmentami i przebojami w rodzaju „Deadbeat Summer” oraz „Should Have Taken Acid With You” album znalazł się wysoko w podsumowaniach muzycznych 2009 roku i obok debiutu Toro y Moi stał się symbolem nowego brzmienia.

Zdjęcie

 Brzmienia, z którego Neon Indian szybko ewakuował się za sprawą nagranej w Finlandii (pewnie na zasadzie kontrapunktu dla kojarzącego się z ciepłem i słońcem chillwave’u) płyty „Era Extrana”. Został wave, ale raczej ten kojarzony z nową falą syntezatorowej elektroniki. Z pewnością brzmieniu nowego albumu pomogło przepracowanie materiału z debiutu pod kątem występów live. Palomo musiał przecież zamienić sypialnianą pracę w pojedynkę na zarzadzanie całym zespołem, który gra świetne koncerty, a w Polsce ich najważniejszym punktem stanie się zapewne nagranie „Polish Girl”.

 Zdjęcie

Buraka Som Sistema to portugalski kolektyw sławiący w świecie muzykę angolskich przedmieść, czyli kuduro. Oczywiście, nie grają kuduro w jego pierwotnej wersji, tylko napędzanej przez taneczną elektronikę na której mieszczą się jeszcze raperskie popisy mniej lub bardziej znanych gości. Wśród tych z debiutanckiego albumu „Black Diamond” była M.I.A., na wydanym w listopadzie ubiegłego roku „Komba” rymuje m.in. African Boy. Do Polski BSS przyjeżdża w ramach promocji tego drugiego albumu, na którym znalazł się jeden z bezsprzecznych bangerów.

Źródło: netfan.pl