Reklama

    OIL SHOW

    Słyszeliście o walkach w pianie, oleju, kisielu, wyborach miss mokrego podkoszulka, jędrnych pośladków i tym podobnych atrakcjach?  

    Jak się okazuje, to coraz bardziej popularne formy zabawy w klubach i dyskotekach. Ich organizacją często zajmują się agencje zewnętrzne. Ekipa DJ Worlda wybrała się na jedną z takich imprez ...



    Miejscowość Broszki, niedaleko Sieradza. Mieszkańcy zapytani o klub Chicago bezbłędnie wskazują nam drogę. Nic w tym dziwnego, lokal otwarty od 1999 roku miał dużo czasu aby zapracować na swoją popularność. Naszym celem nie jest jednak weryfikacja lokalu. Wybieramy to miejsce wiedząc, że dziś wieczór organizowane jest tam olejowe party. Nie do końca wiemy jakie niespodzianki przygotował klub na ten wieczór (oprócz właśnie tej jednej, o której za chwilę). Bezproblemowo wchodzimy do środka. Sala z minuty na minutę zapełnia się ludźmi spragnionymi zabawy. Tłum coraz większy, atmosfera zaczyna się powoli rozkręcać. Cały czas czekamy na rozpoczęcie spektaklu. Około godziny pierwszej lekkie poruszenie wywołane słowami didżeja o wielkim show, które się za chwilę rozpocznie. Większość osób wie o jaki show chodzi, ci mniej zorientowani dopytują się o szczegóły. Powoli tłum zaczął się przemieszczać w kierunku olbrzymiego, sprężonego powietrzem basenu, wysokiego na przeszło trzy metry, z ponad stumetrową platformą. Gabaryty na tyle spore, że nikt nie martwi się, iż spektakl, który się za chwile rozpocznie, może kogoś ominąć. Każdy ciekawski ma zapewnione dobre stanowisko widokowe. Już za chwilę rozpoczną się pokazowe walki w oleju Wraz z upływającym czasem atmosfera staje się coraz bardziej napięta. A my oczekując na olejowy show, zaczynamy szukać „sprawców” wydarzenia, odpowiedzialnych za przebieg imprezy. Dzięki banerom wiszącym na balkonach udaje się ustalić, że imprezę zorganizowała agencja JBN z Chorzowa. Jej właścicielami są Joanna i Mirosław Naturalni. Macie wrażenie, że znacie skądś tę agencję? Nic dziwnego, gdyż Naturalni byli bohaterami 12-odcinkowego, dokumentalnego filmu „Ballada o lekkim zabarwieniu erotycznym” emitowanego w polskiej telewizji. Na planie filmowym państwo Naturalni szczegółowo opisywali zakres działań firmy oraz opowiadali o pracy zatrudnionych modelek: czyli mówiąc w skrócie - prezentowali widzom kulisy swojej specyficznej pracy. Ich opowieści dotyczyły min. sekretów organizacji dzisiejszego pokazu.



    Tyle telewizja, zobaczymy jak dziewczęta zaprezentują się na żywo... Zabawa rozpoczyna się z chwilą gdy na ring wchodzi pierwsza para zawodniczek. Mocne oświetlenie klubu pozwala na dobre wyeksponowanie dziewcząt - ring wygląda więc bardzo profesjonalnie. Pierwsza runda przed nami. Do walki przygotowują się dwie panie ubrane w stringi, białe koszulki, zaopatrzone obowiązkowo w rękawice bokserskie. Wygląda to na profesjonalna walkę, zwłaszcza, że dziewczyny bija się z takim zacięciem, jakby urodziły się na ringu. Pojedynek ciekawy, ale na ciałach walczących dziewcząt ani kropli oleju... Publiczność decyduje, że wygrywa blondynka. Zaraz po tej parze pojawia się kolejna. I tym razem dziewczyny walczą tradycyjnie, czyli bez ingerencji oleju. Wygrywa Marzena jest zdecydowanie silniejsza. Zwyciężczynie obu tur Asia i Marzena przygotowują się do wielkiego finału. A w nim same niespodzianki. Tym razem walka rozegra się w oleju i bez koszulek. Długi sparing pań kończy się zwycięstwem Marzeny. Ku wielkiemu zdziwieniu publiczności, panie obserwują widownię jakby na kogoś czekały. Didżej wyjaśnia, że za chwilę kolejna walka. Tym razem na ring może wejść każdy, kto ma ochotę (a przede wszystkim odwagę) stawić czoła bokserkom finalistkom. Dwóch panów śmiało przeciska się przez tłum. Ponieważ nie wypada być ubranym w towarzystwie rozebranych pań, koledzy szybko zrzucają wdzianka, które mają na sobie. I to jest początek ich końca... Albo olej jest zbyt śliski, albo kondycja dziewcząt zbyt dobra - koniec końców - panowie ponoszą spektakularna klęskę. Tylko wypieki na twarzach oraz wniebowzięte miny świadczą o tym, że nie przejęli się zbytnio porażką.



    Korzystając z wolnej chwili odwiedziliśmy garderoby dziewczyn by zapytać się o wrażenia samych bohaterek „Czuję się świetnie. mówi Marzena- Być może wynika to z tego, że lubię te walki. Dobrze się przy tym bawię. Jeśli w moim życiu mogę połączyć zabawę z zarabianiem pieniędzy bardzo mnie to cieszy. Żeby tu pracować trzeba mieć też świadomość, że to nie tylko rozrywka, ale także ciężka praca. No i nie każdy się do tego nadaje.” Gdy pytam się o ryzyko wypadku i uszkodzeń, Asia odpowiada, że czuje się bardzo bezpiecznie na ringu. „Czasem zdarzają się drobne zadrapania wiadomo to jest walka. Ale uważamy na siebie i na przeciwniczkę z którą walczymy. Mirek gwarantuje nam pełne bezpieczeństwo, przede wszystkim jeśli chodzi o basen, w którym odbywają się walki.” Zapytane czy wojownicza atmosfera z ringu udziela się dziewczynom po walce, odpowiadają, że nawet jeśli czasem zdarzają się kłótnie to mają one dość lekki charakter. ”Nie wyobrażacie sobie chyba, że emocje z ringu przenosimy na nasze kontakty koleżeńskie?” . Jedna z dziewcząt po raz pierwszy brała udział w tego typu imprezie: „ Walki niespecjalnie mnie pociągają. Wolę tańczyć. Ale cieszę się, że spróbowałam. Zawsze to nowe doświadczenie.”



    Dziewczyny są zmęczone. Chcą odpocząć po męczącej nocy. My wracamy na parkiet. Tam ani śladu po ringowej konstrukcji. Chorzowska agencja bez problemu i w ekspresowym czasie poradziła sobie z demontażem ringu. Udało nam się porozmawiać przez chwilę z właścicielem JBN Mirosławem Naturalnym. Sprawia wrażenie człowieka dobrze zorganizowanego i profesjonalnie podchodzącego do organizowanych imprez. Tylko przez moment w tonie jego głosu pojawia się rozgoryczenie i zawód gdy wspominamy o „Balladzie o lekkim zabarwieniu erotycznym”. Jak twierdzi Naturalny, program telewizyjny niesprawiedliwie potraktował agencję oraz jego samego, karykaturalizując i wypaczając obraz jego pracy.

    Po minach klubowiczów można powiedzieć, że impreza się udała. Wszyscy są zadowoleni, zwłaszcza ci, którzy olejowy show zobaczyli po raz pierwszy. Jak się okazuje popyt na tego rodzaje atrakcje jest dość duży i zmniejszał się raczej nie będzie. Cieszy to także dziewczyny, które brały udział w dzisiejszych walkach. Po cichu marzą one, że praca w agencji pozwoli zdobyć kontakty i będzie trampoliną do sukcesów i karier modelek. Hmmm... 

    Statystyka

    Odsłon artykułów:
    4130301
    © 1999-2018 DJ WORLD. All Rights Reserved.