Targi

    Życie każdej branży toczy się od jednych targów do następnych. Wszelkie zmiany na rynku z reguły są konsekwencją rozmów

    toczonych na zapleczu stoisk lub w targowych kawiarniach.



    O zmianach i nowych układach dowiadujemy się nie przypadkowo w miesiąc, dwa po większych targach. Targi sa również miejscem gdzie pokazywane są zarówno produkty premierowe, gotowe do wprowadzenia na rynek jak i przedpremierowe, pokazywane w zaciszu wybranym osobom lub wszystkim zwiedzającym, ale z za szybki. Europejski rynek sprzętu muzycznego opiera się na trzech imprezach: wczesną wiosną sezon wystawienniczy otwiera co dwa lata, włoski SIB w Rimini ( w 2004 roku odbywać się będzie pomiędzy 13 a 16 marca).

    Niedługo po tym, największe targi – Prolight and Sound we Frankfurcie nad Menem (31.03.2004 – 3.04.2004). Targi ProLight+Sound odbywają sie równolegle z targami MusicMesse (skierowanymi bardziej do muzyków, kompozytorów, instrumentalistów) w tym samym miejscu. W tym roku podczas targów odbywać się będą liczne występy wielu znanych artystów z całego świata. Na trzech estradach przez cztery dni trwać będzie wielki festiwal gdzie podczas koncertów najwięksi producenci sprzętu będą demonstrować swoje najnowsze produkty. Organizatorzy zapewniają - nowoczesne metody prezentacji i ekspozycji, liczne warsztaty, sympozja. To wszystko ma sprawić, iż targi Prolight+Sound 2004, mają być jeszcze ciekawsze i bardziej atrakcyjne niż zwykle.

    W końcu we wrześniu (12-15) – Londyn i „Plasa”. Nie są to oczywiście jedyne imprezy targowe w Europie, ale te najważniejsze, o zasięgu ogólnoeuropejskim.

    Targi Londyńskie są bardzo nierówne, po dwóch latach dość nieciekawej imprezy, w 2003 roku wystawa zaskoczyła wszystkich, wielką ilością nowych produktów. Co ważne, na tych targach można było zauważyć pewien przełom w podejściu producentów do oferowanych produktów. Skończyły się, bowiem praktycznie czasy, gdy wszelkie urządzenia, z logicznego punktu widzenia umieszczane na zapleczu sceny, były, co prawda bardzo i coraz bardziej zaawansowane technicznie, ale wciąż opakowane w kanciaste blaszane pudełka. Jak Ford T – dowolne kolory pod warunkiem że czarne. W tej chwili nawet osprzęt, którego używanie najczęściej ogranicza się do zamontowania w szafie sprzętowej i dosunięcia do ściany, projektowane są z wielka dbałością o kształt obudowy i jej odcień. Kolumny głośnikowe i obrotowe głowice, urządzenia z „front line” sceny stanowią praktycznie dzieła sztuki użytkowej. Producenci zauważyli, że przy tak wielkiej podaży na rynku, aby się przebić należy zainteresować nabywcę także wyglądem i przede wszystkim ergonomią produktu. Kolejne spostrzeżenie to coś, co przewidzieliśmy w naszych wcześniejszych artykułach. Technologia LED praktycznie zdominowała targi. Od listew zmieniających barwę, poprzez moduły podłogi podświetlanej, po obrotowe głowiczki koloryzujące. Wszystko mieniło się kolorami tęczy i błyskało w takt muzyki. Skojarzenie z latami 70’ i początkiem kultury disco, nasuwało się odruchowo. Nie będziemy opisywać wszelkich nowinek sprzętowych, zadbają o to na pewno w najbliższych numerach dystrybutorzy poszczególnych marek w naszym dziale nowości.



    Namawiamy jednak wszystkich, dla których odwiedzenie Londynu, Rimini czy Frankfurtu leży w zasięgu ręki (bilet lotniczy „tanich linii” w obie strony kosztuje ok. 700 zł) do odwiedzenia wystaw. Na pewno jest to świetna okazja do poznania najnowszych trendów w naszej branży oraz przy okazji zwiedzenia któregoś z „zaczarowanych” miast.

    Chciałbyś się wybrać na targi, a nie wiesz jak? Polecamy sprawdzoną firmę, organizującą tego typu wyjazdy: EXPOTOURS

    Statystyka

    Odsłon artykułów:
    3787403
    © 1999-2018 DJ WORLD. All Rights Reserved.