Tale & Dutch feat. Adassa "Dancing alone"

MiniaturkaJak zachęcić ludzi do wyjścia na parkiet? Odpowiedź na to pytanie doskonale znają panowie z duetu Tale & Dutch, który postanowili po raz kolejny już połączyć siły z latynoską Adassą z Miami.

Wynikiem tej współpracy jest piosenka "Dancing Alone" – house’owe brzmienie w najlepszym wydaniu. Zmysłowa Adassa śpiewa w utworze o tym, że nie chce tańczyć sama. I na pewno nie będzie, bo swym głosem prowadzi nas na sam środek parkietu. Tale & Dutch - klubowi piromani po raz kolejny podpalają parkiety na całym świecie swoim gorącym połączeniem DJ'skich setów, electro-house, street dance i łatwo wpadającymi w ucho brzmieniami z pierwszych miejsc list przebojów.

Okładka

Pobudzający zmysły klip utrzymany jest w czarno-białej tonacji. Współgra to świetnie z wielobarwną dźwiękowo piosenką. Szybkie, rytmiczne zmiany obrazu przypominające działanie stroboskopu budzą chęć wpadnięcia w taneczny trans. Atmosferę buduje widok zatłoczonego klubu, świateł oraz klawiatury i konsolety, po których płynnie suną ręce DJ'a.

Duet Tale & Dutch z hukiem wkroczyli na scenę w 2009 roku z hitem "The beginning", w którym usłyszeć można było głos Shaun Bakera. Po dwóch latach panowie powrócili z piosenką " Love Life" opublikowaną przez Rockstarmedia. Ten utwór miał ogromny wpływ na rynek muzyczny: grały go jedne z największych niemieckich stacji radiowych, znalazł się też na liście TOP40 Oficjalnej Listy przebojów Dance w USA, gdzie widniał w towarzystwie sław takich jak David Guetta czy Rihanna.

Adassa to artystka z ogromnym doświadczeniem. współpracowała już z wielkimi gwiazdami takimi jak Don Omar, Ciara, Missy Elliot, Lil'Jon, Daddy Yankee i innymi, nagrała także singiel z samym Pitbullem. Tale & Dutch rozgrzewali atmosferę w wielu europejskich klubach będących mekką fanów muzyki elektronicznej. Muzyków usłyszeć było można między innymi w stolicy klubowych szaleństw - na Ibizie, ale także we Fracji, Danii, Estonii, Polsce, Austrii i Niemczech.