Reklama

    Sentymentalny powrót do przeszłości

    ... ludzi światłych i inteligentnych od ludzi prymitywnych i głupich odróżnia mądrość czyli wiedza o przeszłości ...
    Bibliotheque - to francuskie słowo określające kolekcję książek lub bibliotekę.

    W latach '30 we Francji część słowa Biblioteque, a mianowicie "biblio" zastąpiono słowem "disque" oznaczającym płytę fonograficzną. Powstało w ten sposób nowe słowo Discotheque oznaczające kolekcję płyt lub płytowy zbiór.

    W czasie Drugiej Wojny Światowej Paryż był okupowany przez wojska niemieckie. Przed ową nieszczęsną okupacją w paryskich klubach grało wiele amerykańskich zespołów jazzowych, złożonych głównie z czarnoskórych muzyków. Ze względu na rasistowskie przekonania nazistów wszyscy ci muzycy musieli się pospiesznie z Paryża ewakuować. Pozostała po nich pustka i przyzwyczajenia klubowej klienteli do tanecznej muzyki. Wówczas to pierwszy raz, chcąc zastąpić wyżej wspomniane zespoły, zaczęto grać ówczesną muzykę taneczną z płyt. Kiedy w latach '50 w USA narodził się rock 'n' roll w Paryżu ponownie nastąpił rozkwit klubów, w których grano tę nową muzykę z płyt jako że zapraszanie gwiazd rock 'n' rolla, po to aby zagrały i zaśpiewały do tańca, było zbyt kosztowne. Tym razem jednak moda na granie rock 'n' rollowych płyt w klubach (z tych samych co w Paryżu powodów) rozprzestrzeniła się po całym świecie. Pojawili się też w klubach radiowi disc jockeye zapowiadający grane przez siebie płyty. Ogromny wpływ na masowe powstawanie tanecznych klubów w latach '60 miał telewizyjny program Dicka Clarka AMERICAN BANDSTAND. W połowie lat '60 zaczęto takie kluby nazywać DISCOTHEQUE. Druga połowa lat '60 to koniec ery rock 'n' rolla. Rock 'n' roll został zastąpiony muzyką hard rockową często bardzo awangardową czy eksperymentalną. Kutura i zwyczaj tańczenia w rock 'n' rollowych klubach zamienił się w kulturę i zwyczaj zażywania (nieznanych wówczas zbyt szeroko) narkotyków oraz poruszania się stosownie do stanu umysłu jaki owe narkotyki wywoływały. Nastała tzw. epoka hippisów. Najpopularniejsza w tamtych czasach muzyka nie miała żadnych elementów muzyki tanecznej. Nikomu to jednak nie przeszkadzało. Narkotyki i psychodeliczne oświetlenie oraz efekty powodowały, że bywalcy klubów wykonywali niezwykle śmieszne wygibasy podobne do sportowych ćwiczeń. Mało kto z owych klubowiczów zdawał sobie sprawę jak żałośnie takie "tańce" wyglądają. Były to tym żałośniejsze czasy, że doprowadziły do tysięcy zgonów młodych ludzi, którzy w ekstatycznym stanie umysłu dawali sobie w żyłę zbyt często i zbyt dużo. Zapoczątkowane w końcu lat '60 narkotykowe doświadczenie Ameryki zebrało ogromne tragiczne żniwo i trwa niestety do dzisiaj. Jak już wspomniałem nie było wówczas muzyki tanecznej ale ta, która była okazała się absolutnie wspaniała i wystarczyła na kilka lat zabawy i radości. Osiągnięcia muzyków z końca lat '60 i początku lat '70 mają duży i znaczący wpływ na kulturę muzyczną po dziś dzień. Około roku 1973 / 74 nastąpiło w USA odrodzenie się dyskotek. Ludzie pragnęli uczęszczać do miejsc gdzie można wspólnie potańczyć, popić, zawrzeć nowe ciekawe znajomości. Amerykanie produkowali już wówczas trochę tanecznej muzyki głównie z kręgu tzw. Philadelphia Sound oraz soul. Branża muzyczna zaczęła też używać nazwy DISCO określając w ten sposób nowy wyodrębniający się styl muzyczny, brzmienie. Człowiekiem, który na skalę światową pierwszy publikował różne materiały dotyczące stylu i kultury Disco był Bill Wardlow z zasłużonego, amerykańskiego, muzycznego tygodnika Billboard. Nadano mu za to, po wsze czasy, przydomek "Father of Disco" - Ojciec Dyskotek. W 1974 roku pojawiły się pierwsze "prawdziwie czyste" nagrania płytowe w stylu disco:

    * Never Can Say Goodby -Glorii Gaynor
    * Rock your Baby-Georga McCrae
    * Rock the Boat-Hues Corporation.

    Jednak dopiero w roku 1975 ukazały się płyty, które odniosły przeogromny sukces na całym świecie:

    * "The Hustle" -Van McCoya oraz
    * "Love to Love You Baby" Donny Summer

    Szczególnie to drugie nagranie jawiło się ponad wszelką wątpliwość jako całkowicie nowa, uwolniona od wpływów R & B, Soul i Funky muzyka. Jej twórcami byli producenci Giorgio Moroder, Pete Bellotte i amerykańska wokalistka Donna Summer nosząca (do spółki z Glorią Gaynor) przydomek Disco Queen - Królowa Disco. Rok 1975 był rokiem niezwykłego wręcz dyskotekowego bumu. Radiostacje: WBLS i disc jockey Frankie Crocker z Nowego Jorku, KIIS z Los Angeles oraz WBOS z Bostonu jako pierwsze radiostacje na świecie zaczęły nadawać wszystkie nowości muzyki disco. Powstały pierwsze na świecie stowarzyszenia grupujące disc jockeyów: NADD -National Association of Discotheque Disc Jockeys w USA oraz NADJ -The National Association of Disc Jockeys w Anglii. Obie wyżej wymienione organizacje wydawały bardzo popularne wśród disc jockeyów pisma: NADD -Melting Pot a NADJ -DeeJay monthly magazine. (Po raz pierwszy oficjalnie w nazwie tego drugiego pisma pojawiło się zawodowe określenie profesji disc jockeya powstałe od skrótu DJ a pisane fonetycznie - deejay). W latach 1975 -1978 powstawało sporo nowych, szybko rosnących w siłę gigantycznych firm płytowych, które masowo produkowały dyskotekowe hity:

    * Casablanca Records - którą kierował Neil Bogart
    * TK / Marlin Records - którą kierował Henry Stone
    * West End Records - którą kierował Mel Cheren
    * Salsoul Records - którą kierowali Stan , Joe i Ken Cayre
    * De - Lite Records - którą kierował Gabe Vigorito
    * Westbound Records - którą kierował Armen Boladian
    * A.V.I. Records - którą kierował Raymond Harris
    * Arista Records - którą kierował i do dziś kieruje znakomity menadżer Clive Davis (jest to jedyna z wmienionych tu firm , która istnieje do dzisiaj)
    * Butterfly Records - którą kierował A. J. Cervantes
    * Prelude Records - którą kierował Marvin Schlachter
    * Solar Records - którą kierował Dick Giffey
    * Vanguard Records - którą kierował Seymour Solomon
    * RSO - którą kierował Robert Stigwood
    * RFC - którą kierował Ray Caviano

    Duże koncerny płytowe doceniły potęgę nowego trendu w muzyce i zawarły specjalne umowy z działającymi już firmami lub powołały do życia nowe zajmujące się tylko muzyką disco:

    * Cotillion z koncernu Atlantic
    * Tabu , T - Neck i Philadelphia International z koncernu Columbia
    * Ariola America z koncernu Ariola
    * Gordy z koncernu Tamla Motown
    * Mercury z koncernu Phonogram
    * EMI America z koncernu EMI
    * RFC z koncernu Warner Brothers
    * Butterfly z koncernu MCA

    Światową popularność zdobyli kolejni producenci i wielkie gwiazdy muzyki disco:

    * Gene Page i Barry White z przebojem - "Can't Get Enough of Your Love Babe"
    * Michael Kunze i Silver Convention z przebojem - "Fly Robin Fly"
    * Roger Tokarz i Cerrone z przebojami - "Love In C Minor" oraz "Supernature"
    * Jacques Morali i Ritchie Family z przebojami - "Brasil", "Arabian Nights" i "The Best Disco In Town"
    * Walter Murphy z przebojem - "A Fifth of Beethoven"
    * Meco Monardo z przebojem - "Star Wars"
    * Alec Costandinos z przebojem - "Love and Kisses"
    * Kurt Hauenstein i Supermax z przebojem - "Love Machine"
    * Grace Jones z przebojem - "I Need a Man"
    * Sheila B. Devotion z przebojem - "Love Me Baby"
    * Bernard Edwards , Neil Rogers i Chic z przebojem - "Le Freak"
    * Jacques Morali i Village People z przebojami - "YMCA", "Macho Man", "In the Navy"
    * Frank Farian i Boney M z przebojem - "Daddy Cool"
    * Amanda Lear z przebojem - "I'm a Photograph"
    * Bee Gees z przebojami z filmu SATURDAY NIGHT FEVER - "Night Fever", "Styin' Alive", "How Deep Is Your Love" i "More Than a Woman"
    * Claudia Barry z przebojem - "Boogie Woogie Dancing Shoes"
    * Maurice White i Earth Wind & Fire z przebojami - "Saturday Night", "Fantasy", "September", Boogie Wonderland" i "Let's Groove"
    * Rod Stewart z przebojem - "Do Ya Think I'm Sexy?”
    * Gloria Gaynor z przebojem - "I Will Survive"
    * KC & Sunshine Band z przebojem - "That's The Way I Like It"

    W 1976 roku mała niezależna firma płytowa z Nowego Jorku SALSOUL RECORDS jako pierwsza wydała tzw. "disco single" czyli dyskotekowego singla zwanego potem maxi singlem. Było to nagranie grupy Double Exposure zatytułowane - "Ten Percent". Początkowo był to, tak samo jak płyta (LP) długogrająca, duży, dwunasto (12") calowy krążek z jednym nagraniem na każdej stronie i szybkością odtwarzania 45 rpm (revolutions per minute -obrotów na minutę. Kilku znanych disc jokeyów stało się producentami przebojów: Ray Yeates, Bobby Guttadaro, Ritchie Rivera, Tom Savarese, David Manusco, John 'Jellybean' Benitez, Tom Moulton. Powstały wspaniałe i gigantyczne dyskoteki:

    STUDIO 54, ODYSSEY 2001, COPACABANA, LIMELIGHT, GALLERY, FUN HOUSE, HIPOPOTAMUS 2, LE CLUB, PARADISE GARAGE, PLATOS RETREAT, REGINE'S, XENON w Nowym Jorku -CIRCUS DISCO w Los Angeles, CESAR'S PALACE w Paryżu, METROPOL w Berlinie, DORIAN GRAY we Frankfurcie. Najsławniejszą dyskoteką świata stało się otwarte w kwietniu 1977 roku nowojorskie STUDIO 54. Dyskoteka mieściła się w byłych studiach telewizyjnych CBS, w których jeszcze wcześniej była opera. Właścicielami Studio 54 byli Steve Rubell i Ian Schrager. W 1978 roku powstała w Nowym Jorku radiostacja WKTU-nadająca muzykę disco 24 godziny na dobę. Po roku było już ponad 200 takich radiostacji na całym terenie USA. Pierwszy i najsławniejszy z nich, SATURDAY NIGHT FEVER, miał premierę w listopadzie 1977 roku. Drugi THANK GOD IT'S FRIDAY pokazano w 1978 roku. Na początku 1980 roku moda i styl disco zaczęły tracić swoją siłę. Był to rezultat zarówno przesytu i zmęczenia/naporem/ inwazją disco (wyglądało to tak jakby nic innego w muzyce i rozrywce masowej nie istniało) jak też szerzącej się w niektórych mediach kampanii anty- dyskotekowej. Kampanię tą rozpoczęło kilka lat wcześniej środowisko hard rock, rock 'n' roll, itp. ludzi, którzy z różnych przyczyn nigdy nie odnaleźli dla siebie miejsca w nowej rzeczywistości. Do głosu dobijali się też przedstawiciele punk i new wave . Jako anty-dyskotekowcy wybijali się przede wszystkim:

    1.) M.A.D. ( Musicians Against Disco / Muzycy Przeciwko Disco )-sfanatyzowana organizacja nieudaczników z Kaliforni. Wszelkimi metodami usiłowali oni doprowadzić do tego by traktować ich jak ważnych i liczących się muzyków. Pomimo podejmowanych prób nie załapali się na muzykę disco co wywołało u nich złość, zawiść i zawziętość. Tak naprawdę byli tylko jednymi z tysięcy cienkich grajków mogącymi, co najwyżej, obsługiwać tanie wiejskie wesela. Takie "umiejętności" żadną miarą nie mogły znaleźć zastosowania w nowoczesnej i rozbudowanej aranżacyjnie muzyce disco drugiej połowy lat '70.

    2.) Bill Veek - ówczesny właściciel drużyny Sox oraz skorumpowany przez niego kiepski deejayina z Chicago niejaki Steve Dahl. Dzisiaj już wiadomo, że obaj oni byli złośliwymi i zazdrosnymi pedałami z ambicjami gwiazdorskimi, których odrzuciło wcześniej środowisko dyskotekowe. Podstawą ich działalności też było rozgoryczenie, zawiść i złość do tego czego nie mogli dosięgnąć.

    3.) Joe Radcliffe, który pisał dla pisma Billboard oparte ponoć na podstawach naukowych artykuły przestrzegające przed niszczącymi ludzki organizm działaniami na jakie są narażeni pracownicy i bywalcy dyskotek. Dzisiaj po latach wiadomo, że były to brednie kolejnego psychicznie chorego debila. Wymienione powyżej, jak też inne podobne im, paskudy produkowały masowo różne materiały (naklejki, koszulki, plakaty, ulotki, wywiady, artykuły itp.) ośmieszające lub szkalujące fenomen disco. Nagonka ta zrobiła swoje czyli dużo złego. Na początku lat '80 nazywanie muzyki czy klubu słowem disco stało się jakby nie na czasie, niewłaściwe i wstydliwie unikane. Używano wtedy określeń zastępczych, bezbarwnych, nijakich -dance music albo klub. Zaistnienie fenomenu disco przynosiło, w samych tylko Stanach Zjednoczonych, miliardowe dochody. Mówiono i pisano, że dochody te utrzymywały się na poziomie 6-8 miliardów dolarów rocznie. W latach 1977-1979 w USA było około 20.000 dyskotek. To było mnóstwo miejsc pracy i zadowolenia dla milionów ludzi. Gdyby ktoś mądry umiał wówczas przewidzieć jakie straty wynikną kiedy cały ten ogromny DISCO biznes upadnie pewnie nigdy by do tego nie dopuścił. Stało się jednak jak się stało. Przyczyn takiego a nie innego stanu rzeczy było bardzo dużo i jak w każdym tak wielkim oraz rozbudowanym zjawisku społecznym i socjologicznym były one mocno złożone jak również skomplikowane. Na kolana padał, niespotykany do tej pory w historii ludzkiej cywilizacji i kultury gigant-zjawisko, które nie miało, nie ma i chyba nigdy nie będzie mieć sobie podobnego. Jedyne co teraz można, to pisać takie jak ten artykuły czy może książki lub nagrywać odpowiednie/fachowe programy radiowe i telewizyjne aby młodym przybliżyć fenomen zjawiska DISCO. Tym natomiast, którzy przeżyli opisywane w tym tekście czasy warto przypomnieć pewne nazwiska, fakty, szczegóły, zdarzenia i nagrani, o których można myśleć nie inaczej jak tylko z łezką w oku. Poniższy dowolnie ułożony) spis zawiera nazwy, nazwiska bądź pseudonimy artystyczne najważniejszych z najważniejszych wykonawców muzyki disco, kórzy odnosili sukcesy w latach 1975 -1979:

    AMII STEWART, BEVERLY & DUANE, TAKA BOOM, THE WONDER BAND, FOXY, DEBORAH WASHINGTON, CHER, DONNA SUMMER, VILLAGE PEOPLE, SKYY, THE RITCHIE FAMILY, BROOKLYN DREAMS, ATLANTIC STARR, LTD, LINDA EVANS, CHANSON, THE THREE DEGREES, SALSOUL ORCHESTRA, GOODY GOODY, SPINNERS, TAVARES, BEE GEES, WALTER MURPHY, CHIC, TASHA THOMAS, PHREEK, MIDNIGHT RHYTHM, TRAMPS, NARADA MICHAEL WALDEN, REVANCHE, KLEEER, MONTANA, VOYAGE, MASS PRODUCTION, AVARAGE WHITE BAND, SLAVE, SISTER SLEDGE, CERRONE, CHAMELEON, DEE DEE BRIDGEWATER, LEMON, HOT CHOCOLATE, DENISE LA SALLE, ARPEGGIO, ALICIA BRIDGES, BIONIC BOOGIE, PEACHES&HERB, GLORIA GAYNOR, THEO VANESS, SATURDAY NIGHT BAND, PETER JACQUES BAND, CONSTELATION ORCHESTRA, LORRAINE JOHNSON, POUSSEZ, EVELYN CHAMPAGNE KING, GINO SOCCIO, EDWIN STARR, ALESSI, GLASS FAMILY, LINDA CLIFFORD, CAROL DOUGLAS, ANITA WARD, WILD CHERRY, GEORGE McCRAE, JOHNSON BROTHERS, JIM GRADY, BOMBERS, BAR-KAYS, BOHANNAN, BT EXPRESS, CHERYL LYNN, KAREN YOUNG, CANDI STANTON, EW&F, T-CONNECTION, INSTANT FUNK, CARRIE LUCAS, GENE CHANDLER, CAMEO, LOLEATTA HOLLOWAY, CAROL WILLIAMS, DOUBLE EXPOSURE, BRANDYE, BRASS CONSTRUCTION, ADC BAND, ASHFORD&SIMPSON, PATTIE BROOKS, PETER BROWN, JIMMY CASTOR, DENNIS COFFEY, COMMODORES, EMOTIONS, CROWN HEIGHTS AFFAIR, RICK DEES, SARA DASH, TERI DeSARIO, EL COCO, GREGG DIAMOND, DESMOND CHILD&ROSE, DYNASTY, FIRST CHOICE, ODYSSEY, FUNKADELIC, GARY's GANG, GQ, DAN HARTMAN, LEON HAYWOOD, LIPSTIQUE, JIMMY 'BO' HORNE, KAREN YOUNG, HUES CORPORATION, ISLEY BROTHERS, THE JACKSONS, FRANCE JOLI, QUINCY JONES, K. C.&SUNSHINE BAND, SHALAMAR, MADLEEN KANE, PATTI LABELLE, D. C. LARUE, MELBA MOORE, MOULIN ROUGE, FREDA PAYNE, TEDDY PENDERGRASS, PRINCE, ROSE ROYCE, BUNNY SIGLER, ST. TROPEZ, TASTE OF HONEY, WAR, THE WHISPERS, NORMA JEAN WRIGHT.

    A oto ważne w czasach świetności disco fachowe pisma (A) i książki (B):

    A.)
    1/ Billboard Disco Sourcebook, Los Angeles, USA, Lee Zhito - redaktor naczelny
    2/ Disco Star, New York, USA, Art E. Scott - redaktor naczelny
    3/ Disco Gossip magazine, Chicago, USA, Alfred Cain - redaktor naczelny
    4/ Disco News, New York, USA, Scott Anderson - redaktor naczelny
    5/ Diskothekin', New York, USA, Alex Kabbaz - redaktor naczelny
    6/ Discotheque, Los Angeles, USA, Bernard Blain - redaktor naczelny
    7/ Disco World, New York, USA, Susan Friedman - redaktor naczelny
    8/ Discotrade, New York, USA, Nicole Sehmon - redaktor naczelny
    9/ Mix Master, New York, USA, Michael Gomez - redaktor naczelny
    10/ Disco Encyclopedia, St. Albans, NY, USA, Marianne Ilaw - redaktor naczelny
    11/ Steppin' Out, Los Angeles, USA, Jeff Kutash - redaktor naczelny
    12/ DISCONET, New York, USA, mixowane przez wybitnych disc jockeyów płyty + pismo
    13/ Dee Jay Monthly, London, UK, Ben Cree - redaktor naczelny oraz Prezes NADJ
    14/ Disco Mirror, London, UK - redaktor naczelny (?)
    15/ Melting Pot, New York, USA, Robert J. Casey - redaktor naczelny oraz Prezes NADD
    16/ Disco International, London, UK, Gerry Gilbert - redaktor naczelny
    17/ The Vinyl Mania, New York, USA, Manny Lehman - redaktor naczelny
    18/ Hot Tracks Express, mixowane przez wybitnych disc jockeyów płyty + pismo, San Francisco, USA, Steve Algozino - redaktor naczelny

    B.)
    1/ DISCO THE BOOK - 1979 Steve Tolin skompletował 40 rozdziałów, 250 stron absolutnie rewelacyjnych tekstów, informacji i fotografii
    2/ OFF THE RECORD – 1982 Autor - Doug Shannon, 7 rozdziałów, 75 podrozdziałów, 363 strony tekstu, którym autor w sposób bardzo precyzyjny, prawie naukowy wyjaśnia wszystkie aspekty fenomenu disco
    3/ DISCO – 1979 Autorzy - Bruno Schneider i Reinhard Rellitz, 64 strony pełne informacji i fotografii o wykonawcach z wczesnych lat ery disco
    4/ DISCO DANCING TONIGHT - 1979Autor - Andy Blackford, 80 stron pełnych informacji i fotografii (c)

    Yahu Pawul

     

    Statystyka

    Odsłon artykułów:
    4125270
    © 1999-2018 DJ WORLD. All Rights Reserved.