Reklama

    Wywiad z Markiem Thomasem.


    Y@HU - Jak długo jesteś deejayem Mark? 

    MARK THOMAS - Zaczynałem jakieś 20 lat temu w 1982 roku wraz z moim bratem bliźniakiem Jonem.



    Y@HU - Od kiedy jesteś prezesem ADJA ?

    MARK THOMAS - Od lutego 2001 roku. Wcześniej przez 4 lata byłem prezesem lokalnego oddziału ADJA w Los Angeles.

    Y@HU - Jak długo istnieje ADJA i ilu ma członków ?

    MARK THOMAS - ADJA istenieje prawie 10 lat i zbliżamy się do cyfry 3.500 członków.

    Y@HU - Czy ADJA to jedyne i najważniejsze w USA stowarzyszenie deejayów?

    MARK THOMAS - Raczej tak. Są jeszcze trzy stowarzyszenia grupujące amerykańskich deejayów:

    1. NAME - National Association of Mobile Entertainers
    2. USMEA - United States Mobile Entertainer Alliance
    3. AODJA - American Online Disc Jockey Alliance

    W sumie stowarzyszenia te grupują ponad 10.000 deejayów.

    Y@HU - Co ADJA robi dla swoich członków oraz deejayów w ogóle ?

    MARK THOMAS: Naszym celem jest nawiązanie i utrzymanie poprawnych relacji pomiędzy deejayami oraz deejayami i tymi, którzy ich zatrudniają. Jest to przede wszystkim sprawa odpowiedniej edukacji na ten temat. Idzie głównie o to aby zatrudniający deejayów zdawali sobie sprawę jak ważni są deejaye dla prawidłowego przebiegu ich imprez. Publikujemy regularnie artykuły i informacje w prasie, telewizjach i radiach amerykańskich, informując tym sposobem wszystkich zainteresowanych tymi zagadnieniami. Dbamy o przyzwoity poziom honorariów dla deejayów, ubezpieczenia wszelkiego rodzaju (zdrowotne, emerytalne, samochodowe, kolekcji płyt itp.). Pomagamy w uzyskiwaniu tanich kredytów na zakup sprzętu itp., udostępniamy bezpłatnie nasze strony internetowe gdzie deejaye mogą się reklamować. Mamy też specjalny fundusz wakacyjny i miejsca gdzie możemy kierować naszych deejayów na wypoczynek. Wreszcie stale unowocześniamy i redagujemy nasz 150 stronicowy poradnik dla disc jockeya, z których to 50 stron poświecone jest temu jak zacząć zawodową działalność. Poradnikiem zajmuje się mój zastępca, który jest prawnikiem Kemp Harsham. Pomagamy też deejayom w dostępie do promocyjnych płyt, albo do płyt kupowanych z dużą obniżką cen oraz do specjalnych płyt dla deejayów zawierających same największe przeboje. Są to specjalne serwisy dla deejayów: US's Promo Only, RPM, ERG itp. Płyty takie są bardzo tanie i kosztują $13 - $18 czyli tyle ile przeciętny Amerykanin zarabia w ciągu zaledwie dwóch godzin pracy. Mamy też w USA kiladziesiąt tzw. Record Pool, które zaspokajają 90% zapotrzebowania deejayów na płyty.

    Y@HU - Jak działają te Poole ?

    MARK THOMAS - Record Pool grupuje deejayów danego regionu USA. Wytwórnie płytowe przesyłają na adresy regionalnych Record Pool odpowiednie ilości płyt każdego nowego tytułu. Są to zarówno winyle jak i CD. Pomysł na Record Pool powstał dawno bo w latach '70. Firmy płytowe miały miały wówczas przeogromne koszty wysyłki płyt do dziesiątek tysięcy deejayów. Pamiętajmy, że był to okres niesamowitego boomu disco. Wymyślono zatem jak obniżyć koszt działalności promocyjnej. W Record Pool deejaye sami płacą za koszt przesyłki płyt na ich adresy, a poza tym istnieje dobra kontrola nad tym aby płyty promocyjne nie trafiały w ręce osób, które tego nie potrzebują, nie są deejayami lub recenzentami płyt. System działa ponad 30 lat i wszyscy są z niego zadowoleni.

    Y@HU - Czy pomagacie deejayom w kłopotach prawnych związanych z wykonywaniem zawodu, takich jak wynajem i honoraria prawników oraz czy udzielacie bezpośredniej pomocy w sprawach przed sądami czy na policji? Czy macie jakieś specjalne fundusze na takie cele i skąd one pochodzą - ze składek członków ADJA czy innych źródeł ?

    MARK THOMAS - Oferujemy naszym deejayom bezpłatne poradnictwo prawne, ale nie posiadamy specjalnych funduszy pozwalających finansować jakieś większe przypadki spraw na policji czy w sądach. Nie mieliśmy szczególnie dużych starć z prawem naszych deejayów. Jednakże gdy coś takiego ma miejsce wówczas deejaye solidarnie składają się (kasa) aby pomóc koledze.

    Y@HU - Z " Listu Otwartego" polskich deejayów publikowanego (ze szczegółami) szeroko na świecie wiesz, że w Polsce mają miejsce bezprecedensowe prześladowania deejayów za granie muzyki z płyt CDR lub innych cyfrowych i nowoczesnych nośników dźwięku. Jaka jest Twoja opinia na ten temat ?

    MARK THOMAS - Wygląda to jak jakiś niszczęśliwy zbieg okoliczności, który dotyczy rzeczywiście dużej części polskich deejayów. Nie znam Waszego systemu prawnego, ale tutaj w USA gdy ma coś takiego miejsce to natychmiast powiadamia się o tym media aby napiętnować takie nieetyczne i nienormalne zachowania ludzi, organizacji itp. To idiotyczne aby na przykład polski deejay nie mógł grać specjalnych płyt CDR kupionych w USA, a sporządzonych specjalnie do użytku promocyjnego, reklamowego przez wyspecjalizowane serwisy. Ba - słyszałem, że amerykańskie płyty są uważane w Polsce za pirackie. To jest rozumowanie kogoś ciężko chorego na umyśle ! Nie można tego inaczej wytłumaczyć. Są oczywiście pewne różnice wynikające z przepisów prawa w Polsce i w USA. Jest też problem w rozwoju cywilizacyjnym i prawidłowym rozumieniu pewnych zjawisk. Innymi słowy jedynym, którym powinno bezwzględnie zależeć aby deejaye mieli ich nagrania i płyty są firmy płytowe. Jeżeli te firmy ignorują deejayów w Polsce to ja tego kompletnie nie rozumię ! Tysiące amerykańskich deejayów korzysta z CDRów, MP3, twardych dysków w laptopach, nagrań z CD na CDRy. Tak robi wielu deejayów. Nagrywają sobie swoje własne skaładanki na CDRach aby ułatwić sobie pracę i nie nosić płyt dla jednego czy dwóch nagrań, które są z nich grane. Gdyby ci deejaye tak nagrane CDRy produkowali masowo i sprzedawali - wówczas skasowałoby ich FBI. W USA ważne jest tylko to aby w momencie publicznego odtwarzania CDRów, które sobie deejaye nagrywają, płacić tantiemy: twórcom, producentom i wykonawcom. W Polsce sprawę postawiono "up side down" - (do góry nogami). Nie dostarcza się deejayom płyt promocyjnych, zabrania korzystania z nośników (w takiej sytuacji) zastępczych i nie chce zarabiać (tantiemy) na odtwarzaniu tychże nośników. Totalny absurd !!! Jestem przekonany, że gdyby amerykańscy twórcy, producenci i wykonawcy dowiedzieli się jak to w dalekiej Polsce niszczy się ich dochody to byłby z tego niezły raban. Radzę polskim deejayom skontaktować się z mediami muzycznymi w USA. To będzie dla nich bardzo atrakcyjny temat !

    Y@HU - Czy masz jakieś dane ilu deejayów w USA gra tylko z winyli, a ilu z CD ?

    MARK THOMAS - Deejaye house, rave i techno używają winyli głównie dlatego, że grane przez nich płyty rzadko wychodzą na CD ponieważ nie ma na nie aż tak dużego popytu. W USA jest ponad 60.000 deejayów i większość gra z CD. Z doświadczenia wiem, że granie muzyki z CD jest trudniejsze niż z winyli. Jeżeli jednak opanuje się wszystkie nowoczesne urządzenia Pioneera, Denona czy Numarka to wówczas wszyskie BPM mixy, loopy, sample, scratche, różne dźwiękowe efekty, itp. wychodzą tak, że winyl deejaye mogą tylko pozazdrościć. Choćby dlatego, że gramofony nie dają takich możliwości technicznych. Gramofon i winyl to klasyczne i niezwykle proste granie.

    Y@HU - Jak deejaye w USA grają muzykę / płyty:

    1. Tylko miksują ?
    2. Miksują i umiejętnie zapowiadają / komentują nagrania ?
    3. nie dbają o BPM mix lecz tylko zapowiadają / komentują nagrania ?

    MARK THOMAS -

    1. Mixują płyty (głównie vinylowe) tylko deejaye house, rave, techno. Sami siebie zwą "podziemni" i faktycznie tacy są jako, że niewiele mają publiczności w stosunku do ogółu / całości bywalców dyskotek itp. miejsc gdzie się tańczy gdy deejay gra.
    2. Deejaye hip hop często używają mikrofonu, także mobile jocks (deejaye objazdowi), którzy przenoszą się ze sprzętem z miejsca na miejsce).
    3. Większość mobile jocks nie zwraca uwagi na miksowanie zgodnie z BPM, natomiast świetnie zapowiadają / komentują nagrania i to co się dzieje na parkiecie. Ta grupa deejayów jest w USA największa i napopularniejsza. Jest to także sprawa tradycji. Oni zawsze tu byli najważniejsi, najlepsi, pracowali i w disco i w radio i w TV. Nie sprawia im jednak żadnego problemu miksowanie zgodnie z BPM. To są po prostu najwyższej klasy deejaye.

    Y@HU - Jaki jest przeciętny wiek deejayów amerykańskich ?

    MARK THOMAS - Większość mieści się w przedziale wiekowym 20 - 40 lat.

    Y@HU - Jak wielu pionierów tego zawodu i dyskotek ciągle pracuje w USA ?

    MARK THOMAS - Niestety już nie tak wielu ponieważ sporo z nich umarło. Pozostali mają teraz po 50 - 70 lat i ciągle kręcą swoją publikę. Sam nieraz jeżdżę podziwiać ich imprezy.

    Y@HU - Jeżeli coś złego dzieje się z deejayami w jednym kraju (jak np. te prześladowania w Polsce) to czy jest możliwa światowa pomoc, naciski, solidarność deejayów przeciwko złu ?

    MARK THOMAS - Jasne, że jest to zawsze możliwe - pytanie tylko jak zjednoczyć i poruszyć taką masę ludzi. Pewnie Internet i media muzyczne byłyby tu najbardziej pomocne w wielostronnych kontaktach.

    Y@HU - Czy widzisz jakieś szanse na powstanie Międzynarodowego Stowarzyszenia Deejayów, organizacji na podobieństwo (a może nawet przy) ONZ ?

    MARK THOMAS: To niezły pomysł i sądzę, żę z pomocą internetu możliwe jest uruchomienie takiej organizacji. Jest to zapewne tylko kwestia czasu. ADJA chętnie się przyłączy.

    Y@HU - Czy jest coś co chciałbyś dodać do tego wywiadu, a o co ja nie zapytałem ?

    MARK THOMAS - Zjednoczeni i komunikujący się ze sobą deejaye to ogromna siła, która jest zdolna chronić wzajemnie swoje interesy. Polscy deejaye muszą się spotkać i dobrze zorganizować. Jeden człowiek, choćby najbardziej mądry i doświadczony, może niewiele. My tutaj w USA już dawno to wiemy, dlatego nie dotyczą nas problemy z jakimi borykają się deejaye w Polsce, ale także i wielu innych krajach. Życzę Wam powodzenia i wszędzie tam gdzie to możliwe zawsze spóbujemy Wam pomóc. Dzięki, że pozwoliliście abym zajął trochę Waszego czasu wyjawiając swe poglądy, wiedzę, doświadczenia i przemyślenia.

    Y@HU - Dziękuję Mark i pozwól, że za jakiś czas ponownie zadam Ci kilka pytań - dobrze ?

    MARK THOMAS - Nie ma sprawy - jesteśmy umówieni.

    Statystyka

    Odsłon artykułów:
    3892846
    © 1999-2018 DJ WORLD. All Rights Reserved.