Reklama

    Wywiad z bydgoskim zespołem Emblemat

    Miniaturka

    Emblemat powstał w 2003 roku. Założycielami zespołu jest dwójka przyjaciół - Michał Wierzbiński (CHIO) I Kuba Łepek (KUBA EŁ). Mniej więcej po roku działalności wydali pierwszego nielegala, który jak w większości takich produkcji rozszedł się po rodzimym osiedlu Szwederowie (SZWO). Gościnnie na płycie wystąpili: SIWY,JAJO (DSU) JAK I BIERWAGEN. Od tamtego czasu zajawka na stałe zaszczepiła się w ich sercach

    Tworzenie rapu stało się czymś więcej niż pasją. Zaczęło być sposobem na życie, który uczy i wbija do głowy wartości. Po pierwszym nielegalu, chłopaki odrazu zabrali się do nagrywania kolejnych projektów. W tamtym okresie byli współtwórcami bydgoskiego studia muzycznego "FUZJA" wspólnie z grupą OSIEDLA GŁOS I HOSSĄ. Na przełomie lat 2004-06 zagrali wiele koncertów w swoim mieście i województwie. W ten sposób dali się poznać szerszej publice i nawiązali nowe znajomości. Wreszcie 20.09.2005 r.ukazał się pierwszy singiel promujący ich płytę "NOWY SZCZERY RAP" z gościnnym udziałem Stona z grupy OSIEDLA GŁOS. Następnym krokiem był klip "WIRUS".24.05.2006 r. Wydali kolejny nielegal "DLA ZIOMKÓW I WROGÓW", gdzie gościnnie zaśpiewali: MŁODY HS, HOSSA, ASIA VOO, STON OG, ŻARY JLB, KROZ,SIWY, GOLUB, DOSK, DJ KENA SWEET, DJ DOX, ŁYSY CMS, RAEL, KALEM. Za produkcję odpowiedzialni byli: LUKA CHRIZ, POPROSTU, KROZ, STON OG, WERNI, BLOK.

    Zdjęcie

    Płyta pokazała możliwości Emblematu i złamała stereotypy. W międzyczasie doszło do współpracy z nowymi graczami z polskiej i bydgoskiej sceny. Owocem tej współpracy jest m. in. kolejny klip "MOJA KLIKA", na któym gościnnie wystąpili Trewor(MD) i Fester(PNP).

    S.H. - Cześć chłopaki,

    EMBLEMAT – Witamy

    S.H. - Michał, Kuba, panowie, pierwszy raz w Anglii ??

    Kuba – Ja pierwszy raz

    Michał - Ja już byłem, mieszkałem cztery, pięć lat temu w Anglii,

    S.H. - A gdzie dokładnie ??

    Michał - W Burton Upon Trent

    S.H. - To niedaleko stąd

    Michał – Blisko

    S.H. - W Leicester jesteśmy. Ale co pracowałeś tutaj ??

    Michał – Tak, pracowałem w Argosie (Śmiech)

    S.H. Dobra chłopaki, płyta, ukazała się w tym roku

    Kuba – Pierwsza legalna płyta

    S.H. - Tak, pierwsza legalna płyta, właśnie, dlaczego tak późno? Zaczęliście już w roku 2003, były koncerty, pierwszy nielegal w 2004 roku. A po prawie 8 latach pierwsza legalna płyta.

    Kuba – Po pierwsze mieszkamy w Bydgoszczy, gdzie nie jest tak rozwinięta scena hip-hopowa,

    Michał - nie była kiedyś, bo teraz to się wszystko ruszy

    Kuba – Jak najbardziej tak. No nie wiem, może nasze skille nie były na tyle dobre, żeby tą płytę popchnąć dalej.

    Michał – Chcieliśmy poczekać, i wypuścić coś z czego będziemy w stu procentach zadowoleni, jeżeli to ma pójść do szerszej publiczności.

    Kuba – dokładnie

    Michał – To miał być materiał dopracowany i na ten czas kiedy on był skończony miał być taki.

    S.H. - No tak, ale był jeszcze kolejny nielegal w 2006 roku.

    Kuba – No był. Wiesz, ta druga płyta nielegalna otworzyła nam jakieś furtki. Dała nowe kontakty. Do dziś bardzo dużo koncertów zagraliśmy, jak na nielegal, naprawdę zrobiliśmy sporo.

    S.H. - No właśnie, zagraliście naprawdę dużo koncertów jak na zespół hip-hopowy typowo undergroundowy, który nic nie wydał, oficjalnie nic nie wydał, poza tymi dwoma nielegalami, i powiedzmy był znany tylko w środowisku Bydgoskim.

    Michał – Dzisiaj to jest prawie 200 koncertów, przez te wszystkie lata, gdzie dopiero wydaliśmy oficjalną płytę.

    Kuba – Jeśli policzyć te wszystkie koncerty, to naprawdę sporo ich było.

    S.H. - A gdzie koncertowaliście, głównie Bydgoszcz ??

    Kuba – Nie cała Polska

    Michał – Cała polska, na początku wiadomo była Bydgoszcz, rozchodziło się to na województwo, pobliskie miasta, a z czasem kiedy złapaliśmy więcej kontaktów

    Kuba – Od gdańska po Katowice graliśmy

    S.H. - Ok, „Jedna Miłość...

    Kuba – Jedna więź”

    S.H. - Powiedzcie coś więcej o tej płycie. Zróbcie autopromocje.

    Michał – „Jedna miłość Jedna więź”. Jedna miłość – przekaz płyty jest dla wszystkich naszych ludzi, jedna miłość dla tego co robimy dla muzyki, bo na niej się wychowaliśmy i ona tak naprawdę nam dała wiele rzeczy w życiu, dzięki niej możemy być tutaj dzisiaj z wami i rozmawiać, mamy możliwości pojeździć po świecie poznawać ludzi, i robić to co kochamy tak naprawdę. A jedna więź - to się kieruje głównie do ludzi, że ta płyta jest dla wszystkich tych, którzy przez te wszystkie lata byli z nami, wspierali nas kiedy nam szło, kiedy nam nie szło, i takie są zawsze momenty, dla rodziny, przede wszystkim za cierpliwość.

    Zdjęcie

    S.H. - Co możemy usłyszeć na tej płycie? Tylko wy? Wasze środowisko? Czy coś więcej ??

    Kuba – Płyta jest typowo rapowa, z jakimiś tam wstawkami reggae

    Michał – Dużo gości mamy na płycie, ale to też jest przez to właśnie, że przez te lata jeździliśmy na koncerty. Ta płyta powstawała praktycznie przez cztery lata, od kiedy ja zjechałem z Anglii, wtedy mogliśmy się tak naprawdę za to zabrać. Utworów było dużo więcej nagranych przez ten czas, ale wiadomo...

    Kuba – było ogólnie 40 utworów nagranych. Wiesz, my nie wiedzieliśmy tak naprawdę na początku jak się zabrać do zrobienia tej konkretnej płyty, bo u nas w Bydgoszczy nikt nie wiedział co to mix, mastter i wiesz każdy robił na swoją rękę jakieś tam takie rzeczy, a tu jednak musiało to mieć ręce i nogi. Każdy bit w ścieżkach, kurde stary wiesz my dopiero raczkowaliśmy, uczyliśmy się tego.

    S.H. - Kto wam pomagał w początkach ???

    Kuba – Nasi znajomi Hemp Gru z Warszawy, nie ma co ukrywać, że oni pokierowali nas, dali nam promocję, za co serdecznie im dziękujemy i pozdrawiamy.

    S.H. Interesujecie się piłką nożną ??

    Kuba – Jak najbardziej, stary, ja wiele lat w wielu klubach, jestem pasjonatem piłki nożnej

    S.H. - Komu kibicujesz ??

    Kuba – Realowi Madryt

    S.H. - A w Polsce ?

    Kuba – Nie mam drużyny polskiej

    S.H. - Nie kibicujesz nikomu w Polsce ??

    Kuba – Reprezentacji polskiej

    S.H. - A ty komu kibicujesz ?

    Michał – Zawiszy i Chelsea Londyn

    Kuba – Kibicuje oczywiście Zawiszy, bym chciał u siebie w mieście mieć ekstraklasę i sobie pójść popatrzeć jak się kopią po czołach.

    Michał – No nie ukrywajmy, że poziom polskiej piłki jest daleki od ideału

    Kuba – Jestem fanem piłki nożnej dlatego oglądam Real Madryt bo chłopaki grają fajnie

    Michał – Ja na przykład mam taką zajawkę, że sobie raz do roku przylatuje do Anglii do znajomych, tam mam w derby dużo znajomych z którymi pracowałem, i raz do roku przylatuje sobie na mecz. Zawsze jeżdżę na Aston Villa na stadion.

    S.H. - Chłopaki już na koniec, dobre słowo dla Polonii w Anglii

    Michał – Sam mieszkałem, wiem co czujecie

    Kuba – Trzymajcie się całym sercem, zarabiajcie pieniądze tutaj, wracajcie inwestujcie te pieniądze

    Michał – Żeby wam się wszystko układało tak naprawdę. My się cieszymy, że możemy was odwiedzać, zagrać dla was naszą muzykę i mamy nadzieję, że to był pierwszy ale nie ostatni raz

    S.H. - Czyli widzimy się jeszcze

    Michał – na pewno

    Kuba – Tak

    S.H – Dzięki serdeczne za wywiad

    {youtube}fygKUFzlEqw|550|400{/youtube}

    Rozmawiał: Sebastian Horbacz
    http://horbacz.blox.pl

    Statystyka

    Odsłon artykułów:
    4044956
    © 1999-2018 DJ WORLD. All Rights Reserved.