Najbardziej obciachowe okładki płyt

Miniaturka

Każdy z nas przeglądał kiedyś stare płyty swoich dziadków i rodziców. Zapewne nie raz natkneliście się na conajmniej dziwne, a napewno obciachowe okładki płyt winylowych pochodzących głównie z lat 80-tych. W połączeniu z niesmacznym tytułem w stylu: "My pussy belongs to daddy" lub "My lips are for blowing" taki obraz to cios poniżej pasa.

Nie powinno się oceniać książki (w tym przypadku płyty) po okładce, ale czy jesteście w stanie uwierzyć, że taki album zawiera fajny numer? Raczej nie. Poniżej przedstawiamy zestawienie najbardziej odrażających, niesmacznych i kiczowatych okładek wszechczasów. Przynajmniej można się pośmiać!

Okładka

Okładka

Okładka

OkładkaOkładkaOkładka

Nawet bez botoxu można mieć wargi jak Angelina Jolie...

Okładka

 Okładka

Dość dwuznaczne :)

Okładka

Dwuznaczności ciąg dalszy... 

Okładka

Zwierzaki bywają podobne do swoich panów

Okładka

Są takie miejsca, do których często wracamy...

 Okładka

Okładka

Okładka 

 OkładkaOkładka

Okładka

Okładka

Okładka

Okładka

Okładka

Tsss...

Okładka

A kogo przypomina ten Pan? Czy to przypadkiem nie ten sam co na poniższym filmiku?