W kraju syropu klonowego, hokeja i dobrej muzyki

    MiniaturkaGdy mówi się o Ameryce Północnej, pierwsze nasze skojarzenia to USA, Kanadę bagatelizujemy – mimo, iż jest drugim największym krajem świata. Leży sobie ona pomijana, z dwóch stron granicząc z USA. Czasami do naszej świadomości przebiją się pewne informacje z i o Kanadzie.

    Cóż my o niej wiemy – kraj dwujęzyczny, monarchia konstytucyjna, kolorowe dolary (co niektórzy Amerykanie do dziś przyjmują ze złośliwym uśmieszkiem na twarzy twierdząc, że to pieniądze nadające się do gry w Monopoly). Więc wyobraźmy sobie, że mamy portfel pełen kanadyjskich dolarów, cały jeden szalony dzień w Montrealu, a do tego chcemy sobie kupić płyty z muzyką artystów kanadyjskich. Całą drogę myśleliśmy o tym, czyją muzykę kupimy…

    Zapewne pierwszym skojarzeniem będzie Céline Marie Claudette Dion Angélil. Największą sławę przyniosła jej piosenka „My Heart Will Go On” z filmu Titanic. Jednakże, skojarzenie Céline Dion tylko z tą piosenką, jest bardzo krzywdzące. Albowiem w jej karierze można zaobserwować swoistą dwutorowość. Céline śpiewa w kilku językach, są to – między innymi – francuski, angielski i włoski. Piosenki anglojęzyczne w większości są lekkie – różną się gatunkowo od jej francuskojęzycznych produkcji. Gdy Céline nagrywała piosenki po angielsku, chciała dotrzeć do szerszego grona odbiorców, a więc i tematy były nieco inne. Albowiem francuskojęzyczna twórczość Céline to zupełnie inna historia. W tych utworach bardzo często odwołuje się do kultury, tradycji i swych korzeni. Niejednokrotnie też dotyka w tych piosenkach problemów współczesnego świata – wojen, chorób, głodu. W zeszłym roku obchodziła 30-lecie swojej pracy artystycznej. W tym czasie zdobyła ponad 1000 muzycznych nagród i wyróżnień.

    Zdjęcie

    Ale kanadyjskie piosenkarki to nie tylko Céline Dion. Warto posłuchać Nelly Kim Furtado (ta wszechstronna artystka – pop, folk, R&B, dance – swoje pierwsze teksty pisała już w wieku siedmiu lat!), Eilleen Reginę Edwards, znaną wszystkim jako Shania Twain (tworzy w gatunkach pop-rock i country, trzeci album w jej dorobku osiągnął najwyższą sprzedaż w historii nagrań z muzyką country) czy Avril Ramonę Lavigne (którą w 2006 roku Canadian Business Magazine umieścił na siódmym miejscu najbardziej wpływowych Kanadyjczyków w Hollywood).

    Jedną z ciekawszych młodych gwiazdek Kanady może być także Alexzandra Spencer Johnson, bardziej znana jako Alexz Johnson, a miłośnikom seriali jako Jude Harrison. Tak! To nie Hannah Montana i Miley Cyrus były pierwsze, moi drodzy, wcześniej były Alexz i Jude. Alexz na planie serialu Instant Star (pol. Gwiazda od zaraz) miała przyjemność współpracować z inną gwiazdą kanadyjskiej sceny muzycznej – Wesem Williamsem znanym jako Maestro. Wes to aktor, raper i producent muzyczny w jednym. Jego utwór Let Your Backbone Slide jest do dziś jednym z najbardziej rozpoznawalnych kawałków, a niektórzy twierdzą nawet, że był to najlepiej sprzedający się rapowy singiel w całej Kanadzie.

    Zdjęcie

    Innym dość znanym raperem i aktorem jest Aubrey Drake Graham, znany jako Drake. Jego kariera rozpoczęła się wraz z rolą w serialu Degrassi: Nowe Pokolenie. Już w tym serialu przejawiał on silne powiązania z muzyką. W czerwcu 2009 roku podpisał kontrakt z wytwórnią, a po roku ukazał się jego pierwszy album studyjny. Thank Me Later zadebiutował na szczycie Billboard 200, rozchodząc się w ilości 447.000 kopii w pierwszym tygodniu, tylko na terenie USA. Także w tym samym roku otrzymał dwie nominacje do nagród Grammy oraz wystąpił na ceremonii ich wręczenia. Fani Drake’a mogą go usłyszeć także w grze Gears of War 3, gdzie dubbinguje on Jace’a Strattora.

    Muzyka Kanady jest bardzo bogata, także pod względem historycznym. Ludowe naleciałości pozostawione przez pierwotnie zamieszkujące te ziemie ludy Inuitów, a w czasach późniejszych szkockich kolonizatorów, da się usłyszeć także współcześnie. Do folku – w szerokim tego słowa znaczeniu – odwołuje się w swej muzyce między innymi Leonard Norman Cohen. Jest to jeden z najbardziej znanych kanadyjskich wokalistów, obok takich gwiazd jak Neil Percival Young, Daniel Powter, Pierre Garand czyli Garou, Paul Anka, a także Bryan Guy Adams ­– któremu przypisuje się granie rocka stadionowego.

    A skoro rock, a do tego stadionowy, się już pojawił, to polecam Waszej uwadze grupę Nickelback. Zespół powstał w roku 1995 i do tej pory sprzedał na świecie ponad 31 milionów płyt. W ojczystej Kanadzie znaczący sukces odnieśli w 1998 roku, za sprawą wydania drugiej płyty – The State. Jednakże, prawdziwy sukces zespołu przyszedł wraz z albumem z 2001 roku – Silver Side Up. Mimo sporego komercyjnego sukcesu, Nickelback jest jedną z najbardziej krytykowanych grup. Zarzuca się im, między innymi, brak oryginalności, ale rzeszom fanów, których wciąż przybywa, jak widać to nie przeszkadza. Na ich koncerty z pogranicza muzyki rockowej i hard rockowej przychodzą tłumy.

    Inną znaną i ciekawą grupą rockową z Kanady jest Simple Plan, których polscy fani mieli okazję ujrzeć na kilku już koncertach w Polsce. Najbardziej jednak znaczącym koncertem w historii zespołu, jest ich koncert w Chinach. Niestety, z powodu burzy, koncert odbył się w wersji akustycznej, co i tak uzyskało dużą aprobatę ze strony fanów.

    Ale pamiętacie, że jesteśmy nadal w Montrealu, prawda? W takim razie czas wybrać się na koncert organizowany w ramach Gigantour. Jest to coroczna, trwająca mniej więcej 6 tygodni, trasa koncertowa zespołów metalowych przyjeżdżających na zaproszenie gitarzysty Megadeth – Dave’a Mustaine’a. A czym najlepiej nastroić się na takie wydarzenie? Dobrą muzyką, oczywiście. Najbardziej znanym heavymetalowym zespołem z Kanady jest 3 Inches of Blood. Jeśli jednak nie odpowiadają Wam takie klimaty, może skusicie się na Festival International de Jazz de Montréal, czyli największy festiwal muzyki jazzowej na świecie. Kanada słynie z takich jazzowych muzyków i wokalistów jak Matthew-Aaron Dusk (bardziej znany jako Matt Dusk) czy Ian Ernest Gilmore Green (Gil Evans).

    Zdjęcie

    I tak właśnie kończy się nasz dzień w Kanadzie. Nie oznacza to końca muzycznej przygody, bo dopiero noc się rozpoczyna. A kogo z kanadyjskich DJ’ów posłuchać? Na pewno Joela Zimmermana, znanego jako deadmau5 (pseudonim pochodzi od tego, że nosi wielką głowę myszy). Jeśli lubicie ambient i techno, na pewno polubicie Richiego Hawtina, którego cechuje bardzo minimalistyczne podejście do muzyki. Jest blisko związany ze sceną muzyki elektronicznej z Detroit. Tiga James Sontag to kanadyjski DJ i producent muzyczny, tworzący muzykę elektroniczną, zaliczaną do gatunków electroclash, electro house, house i minimal.

    Na sam koniec, gdy przyświeca nam myśl powrotu do domu, warto posłuchać jeszcze muzyki Jeffa Abela, znanego jako Excision. Początkowo współpracował z wytwórnią mau5trap, założoną przez znanego nam już deadmau5’a. Excision swoim graniem łączy drum and bass, agresję heavy metalu oraz rap. Po wydaniu krążka No Escape, okazało się, że rynek muzyczny łaknie i pożąda dubstepu. Potwierdzenie tego zjawiska przyszło dla Excisiliona, gdy grupa muzyczna Pendulum poprosiła o remiks ich singla Showdown.

    Muzyka Kanady jest znana bardzo dobrze na świecie. Jednakże, nie utożsamiamy często artystów z krajem, z którego pochodzą, a z krajem sąsiednim. Powiedzmy dość! USA ma dość własnych, dobrych gwiazd! Wychwalajmy teraz gwiazdy Kanady i kanadyjskie. Niech to nie będą tylko Céline Dion i Garou. Pokażmy, że Kanada to kraj syropu klonowego, hokeja i dobrej muzyki!

    Autor: Samantha Ragiel
    Źródło: popmag.pl

    Statystyka

    Odsłon artykułów:
    4048183
    © 1999-2018 DJ WORLD. All Rights Reserved.