Opłaty reprograficzne i przyszłość rynku kreatywnego – wnioski z posiedzenia sejmowej komisji.
Podczas ostatniego posiedzenia sejmowej komisji odbyła się istotna debata dotycząca relacji między generatywną sztuczną inteligencją a prawem autorskim, w tym także aspektów związanych z AI a prawo autorskie, oraz przyszłości systemu opłat reprograficznych. Stanowisko środowiska twórców przedstawił Miłosz Bembinow.
Istota przedstawionych tez i postulatów wynika bezpośrednio z przebiegu posiedzenia Sejmu oraz prowadzonych rozmów legislacyjnych – zarówno na poziomie krajowym, jak i europejskim. Dyskusja nie dotyczyła blokowania technologii. Dotyczyła zasad rynku.
Artykuł porządkuje najważniejsze wątki tej debaty i wskazuje, co mogą one oznaczać dla branży muzycznej oraz podmiotów fonograficznych.
Generatywna AI a prawo autorskie – systemowy punkt zapalny
Modele AI są trenowane na chronionych utworach
Podczas komisji jasno wskazano, że modele generatywne – zarówno tekstowe, jak i muzyczne czy wizualne – są trenowane na ogromnych zbiorach danych, które obejmują:
- repertuar muzyczny,
- teksty literackie i prasowe,
- grafiki i fotografie,
- treści audiowizualne.
W praktyce oznacza to wykorzystanie utworów chronionych prawem autorskim w procesie treningu modeli. Problem nie polega na samym istnieniu technologii, lecz na braku klarownego systemu wynagrodzeń i kontroli.
AI Act – krok w stronę transparentności, ale nie odpowiedź na wszystko
W Unii Europejskiej obowiązuje już AI Act, który nakłada obowiązki dokumentacyjne i transparentnościowe na dostawców systemów ogólnego przeznaczenia (GPAI).
Jednak – co podkreślano podczas posiedzenia – regulacja ta nie rozstrzyga kluczowej kwestii:
czy twórcy powinni otrzymywać wynagrodzenie za wykorzystanie ich utworów do treningu AI.
Powstała luka systemowa. Transparentność to jedno. Mechanizm rekompensaty – to drugie.
Dyrektywa DSM i wyjątek TDM – teoria kontra praktyka
Dyrektywa DSM (2019/790) dopuszcza tzw. text and data mining (TDM). Twórca może zastrzec wykorzystanie utworu (opt-out), jednak w praktyce:
- brak jest jednolitego rejestru zastrzeżeń,
- egzekwowalność opt-out pozostaje ograniczona,
- twórcy nie dysponują realnymi narzędziami kontroli.
To prowadzi do asymetrii pomiędzy globalnymi dostawcami technologii a indywidualnym twórcą lub podmiotem praw.
Postulaty systemowe przedstawione podczas komisji
Z przedstawionych podczas posiedzenia tez wyłania się spójna koncepcja regulacyjna.
Obowiązkowa transparentność zbiorów treningowych
Bez wiedzy, jakie dane zostały wykorzystane do treningu modelu, nie można:
- ustalić zakresu eksploatacji,
- dochodzić roszczeń,
- zaprojektować systemu wynagrodzeń.
Transparentność jest warunkiem wstępnym jakiejkolwiek redystrybucji.
Licencjonowanie przez organizacje zbiorowego zarządzania
Skala wykorzystania danych powoduje, że indywidualne licencjonowanie jest praktycznie niemożliwe.
Model zbiorowy – analogiczny do publicznego odtwarzania czy opłat reprograficznych – mógłby:
- agregować prawa,
- ustalać taryfy,
- dystrybuować wynagrodzenia.
To rozwiązanie systemowe, a nie jednostkowe.

Mechanizm rekompensaty za trening AI
Kluczowe pytanie brzmi:
czy sam proces treningu modelu stanowi formę eksploatacji wymagającą wynagrodzenia?
Jeśli odpowiedź będzie twierdząca, powstanie nowa kategoria przychodów dla sektora kreatywnego.
Obowiązkowe oznaczanie treści generowanych przez AI
Postulat oznaczania outputu AI ma wymiar:
- konsumencki (transparentność wobec odbiorcy),
- konkurencyjny (ochrona rynku),
- dowodowy (łatwiejsza identyfikacja źródła treści).
Rozważenie krajowych instrumentów ochronnych
W trakcie rozmów pojawiła się także możliwość wprowadzenia rozwiązań przejściowych, takich jak:
- limity wykorzystania treści AI w określonych sektorach,
- dodatkowe obowiązki informacyjne.
Nie chodzi o blokadę technologii, lecz o stabilizację rynku.
Co to oznacza dla branży muzycznej i labeli?
Potencjalne nowe źródło przychodów
Jeżeli powstanie system licencyjny obejmujący trening modeli AI, katalog muzyczny może zostać objęty zbiorową licencją.
To oznacza, że wartość katalogu nie będzie zależała wyłącznie od streamingu czy synchronizacji, ale także od jego znaczenia jako zasobu treningowego.
Ryzyko konkurencji ze strony treści generatywnych
Brak regulacji może doprowadzić do:
- zalewu rynku muzyką generowaną przez AI,
- presji cenowej,
- osłabienia pozycji twórców.
Modele bazujące na cudzej pracy, bez mechanizmu wynagrodzenia, mogą prowadzić do deformacji rynku.
Znaczenie metadanych i dokumentacji prawnej
W przyszłych sporach kluczowe znaczenie będą miały:
- numery ISRC,
- identyfikatory IPI,
- split sheets,
- umowy wydawnicze,
- zgłoszenia do OZZ.
Im precyzyjniejsza dokumentacja, tym większa szansa na skuteczne dochodzenie roszczeń i udział w przyszłych systemach rekompensat.
Opłaty reprograficzne – drugi filar debaty
Drugim obszarem omawianym podczas komisji były opłaty reprograficzne.
Polska posiada jeden z węższych katalogów urządzeń objętych systemem w UE. W praktyce spór dotyczy tego, czy nowoczesne urządzenia – takie jak smartfony, tablety, dyski SSD czy usługi chmurowe – powinny zostać objęte mechanizmem rekompensaty za dozwolony użytek prywatny.
Postulaty reformy obejmują:
- uproszczenie systemu,
- większą przewidywalność dla przedsiębiorców,
- cykliczne badania rynku,
- aktualizację katalogu urządzeń.
Dyskusja nie dotyczy rozszerzenia obciążeń w sposób arbitralny, lecz dostosowania systemu do realiów technologicznych.
Szerszy kontekst europejski
Równolegle w UE trwają:
- wdrażanie AI Act,
- interpretacje dyrektywy DSM w zakresie TDM,
- postępowania sądowe przeciwko dostawcom modeli w niektórych państwach.
To moment przełomowy dla ukształtowania zasad relacji między sektorem technologicznym a kreatywnym.
Istota sporu
Jak wyraźnie wynika z posiedzenia Sejmu i prowadzonych rozmów, istota sporu nie dotyczy zakazu rozwoju sztucznej inteligencji.
Dotyczy trzech fundamentalnych kwestii:
- Kto zarabia na danych treningowych?
- Czy twórca ma realną kontrolę nad eksploatacją swojego utworu?
- Czy rynek zostanie zdeformowany przez darmowe modele bazujące na cudzej pracy?
To pytania o równowagę rynkową, nie o hamowanie innowacji.
Podsumowanie
Debata sejmowa pokazała, że temat generatywnej AI i opłat reprograficznych wchodzi w fazę systemowego rozstrzygnięcia.
Dla branży muzycznej oznacza to konieczność:
- monitorowania prac legislacyjnych,
- uporządkowania dokumentacji praw,
- strategicznego przygotowania się na nowe modele licencyjne.
Rynek kreatywny stoi dziś przed wyborem: albo powstanie mechanizm sprawiedliwej redystrybucji wartości, albo dojdzie do strukturalnej deformacji systemu wynagrodzeń.
To nie jest spór o technologię.
To spór o zasady ekonomii twórczości w erze AI.
Więcej o zagadnieniach związanych z PRAWEM







