Historia Love Parade (1989–2010)
Love Parade (pol. Parada Miłości) to słynny cykl parad i festiwali muzyki elektronicznej, zapoczątkowany w 1989 r. w Berlinie Zachodnim przez DJ-a Dr. Motte (Matthiasa Roeingha) i Danielle de Picciottoen.wikipedia.org. Pierwsza edycja odbyła się latem 1989 jako niewielka demonstracja pokojowa na ulicy Kurfürstendamm z udziałem ok. 150 osóben.wikipedia.org. Wydarzenie początkowo zarejestrowano jako polityczną demonstrację na rzecz pokoju, miłości i muzyki, co wyrażano hasłem „Friede, Freude, Eierkuchen” (pokój, radość, naleśniki) – symbolizującym rozbrojenie, radość muzyki i sprawiedliwy podział żywnościen.wikipedia.org. Z czasem Love Parade przekształciła się z małego undergroundowego zgromadzenia w gigantyczny festiwal techno, przyciągający setki tysięcy, a nawet ponad milion tancerzy rocznie pod gołym niebemen.wikipedia.org.
W szczytowym okresie pod koniec lat 90. Love Parade była jednym z największych festiwali techno na świecie – w 1999 r. w Berlinie bawiło się ok. 1,5 miliona uczestnikówmalaymail.com. Rozrastające się tłumy wymusiły zmianę lokalizacji: od 1996 r. paradę przeniesiono z wąskiej ulicy Kurfürstendamm do przestronnej alei Straße des 17. Juni w centrum Berlina (między Bramą Brandenburską a Kolumną Zwycięstwa), ponieważ poprzednia trasa nie mieściła już mas uczestnikówen.wikipedia.org. Złoty Anioł z Kolumny Zwycięstwa stał się ikoną Love Parade, a mantra „co najmniej raz w życiu musisz tego doświadczyć” oddawała jej status kulturalnego fenomenu lat 90. w zjednoczonych Niemczechecho.humspace.ucla.eduecho.humspace.ucla.edu. Zjawisku towarzyszył jednak narastający sprzeciw części mieszkańców i władz – krytykowano m.in. hałas, śmieci zalegające w Tiergarten oraz zakłócenia porządku publicznego. Przeciwnicy w kolejnych latach próbowali nawet blokować paradę rejestrując inne demonstracje, a weterynarze berlińskiego zoo twierdzili, że od nadmiernego basu połowa zwierząt dostała biegunkęen.wikipedia.orgen.wikipedia.org. Mimo kontrowersji Love Parade urosła do rangi symbolu wolności, jednoczącego młodzież z całego świata – stała się wręcz pielgrzymką fanów techno oraz atrakcją turystyczną nowego Berlinaecho.humspace.ucla.edu.
Chronologiczny przegląd edycji Love Parade
- 1989 – 1 lipca 1989, Berlin (Zachodni). Hasło: „Friede, Freude, Eierkuchen”. Pierwsza edycja jako legalna demonstracja techno; ok. 150 uczestnikówen.wikipedia.org, organizacja: Dr. Motte i środowisko berlińskiego undergroundu.
- 1990 – 7 lipca 1990, Berlin. Hasło: „The Future Is Ours”. Frekwencja rośnie do ok. 2 tys. osóben.wikipedia.org.
- 1991 – 6 lipca 1991, Berlin. Hasło: „My House Is Your House And Your House Is Mine” – idea jednoczenia się poprzez muzykę. Uczestników ok. 6 tys.en.wikipedia.org.
- 1992 – 4 lipca 1992, Berlin. Hasło: „The Spirit Makes You Move”. Udział ok. 15 tys. raversówen.wikipedia.org.
- 1993 – 3 lipca 1993, Berlin. Hasło jubileuszowe z okazji 5-lecia („The Worldwide Party People Weekend”). Frekwencja ok. 30–31 tys.en.wikipedia.org.
- 1994 – 2 lipca 1994, Berlin. Hasło: „Love 2 Love”. Uczestników ok. 110–120 tys.en.wikipedia.org.
- 1995 – 8 lipca 1995, Berlin. Hasło: „Peace on Earth”. Około 280–300 tys.uczestnikówen.wikipedia.orgde.wikipedia.org.
- 1996 – 13 lipca 1996, Berlin. Hasło: „We Are One Family”. Parada po raz pierwszy odbywa się na Straße des 17. Juni (okolice Tiergarten). Frekwencja ok. 750 tys. osóben.wikipedia.org.
- 1997 – 12 lipca 1997, Berlin. Hasło: „Let The Sunshine In Your Heart”. Uczestniczy ok. 1 000 000 osób – Love Parade staje się imprezą milionowąen.wikipedia.org. (W następnych latach 1997–2000 każda berlińska edycja gromadziła ponad milion uczestnikówen.wikipedia.org).
- 1998 – 11 lipca 1998, Berlin. Hasło: „One World One Future”. Frekwencja szacowana na 800 tys. – 1,1 mlnosóben.wikipedia.orgde.wikipedia.org.
- 1999 – 10 lipca 1999, Berlin. Hasło: „Music Is The Key”. Rekordowa liczba uczestników ok. 1,5 miliona – kulminacja popularności paradyen.wikipedia.orgmalaymail.com.
- 2000 – 8 lipca 2000, Berlin. Hasło: „One World One Loveparade”. Udział ok. 1,3 mlnosóben.wikipedia.orgmalaymail.com. Pod koniec lat 90. Love Parade osiągnęła światową sławę, a Berlin stał się klubową stolicą Europy. W tym okresie imprezę oficjalnie wspierały władze miasta, m.in. uznając ją za demonstrację polityczną – dzięki czemu koszty ochrony i sprzątania pokrywano z budżetu publicznegoecho.humspace.ucla.edu.
- 2001 – 21 lipca 2001, Berlin. Hasło: „Join the Love Republic”. Przełomowy moment: wskutek skarg i decyzji sądu cofnięto imprezie status demonstracji politycznej, uznając ją za wydarzenie komercyjnede.wikipedia.orgmalaymail.com. Organizatorzy musieli odtąd samodzielnie finansować służby porządkowe, co okazało się trudne (nie chciano np. wprowadzać masowej reklamy na platformach)de.wikipedia.org. Dodatkowo termin parady przesunięto o tydzień (z 14 na 21 lipca) z powodu celowo zarejestrowanej konkurencyjnej manifestacji ekologów w Tiergartende.wikipedia.org. Wszystko to przełożyło się na spadek frekwencji (ok. 800 tys. – 1 mln uczestników) oraz pierwsze poważne problemy finansoweecho.humspace.ucla.edude.wikipedia.org. Pierwsza polska platforma „DJ WORLD TRUCK” na Love Paradę zorganizowana przez BBX.
- 2002 – 13 lipca 2002, Berlin. Hasło: „Access Peace”. Frekwencja ok. 750 tys.de.wikipedia.org. Parada traci nieco impet – media i władze Berlina zaczynają postrzegać ją jako „kolejny festyn techno”, tracąc wcześniejszy entuzjazmecho.humspace.ucla.edu. Druga polska platforma na Love Paradę.
- 2003 – 12 lipca 2003, Berlin. Hasło: „Love Rules”. Frekwencja dalszy spadek – ok. 500–750 tys.osóbde.wikipedia.org. Pogłębiają się trudności finansowe i organizacyjne. Po edycji 2003 stało się jasne, że formuła Love Parade w Berlinie się wyczerpała – wydarzenie wydawało się „wygaszone”echo.humspace.ucla.edu.
- 2004 – odwołana. Nie odbyła się z powodu braku funduszy i sponsorówen.wikipedia.org. Miasto nie chciało dalej finansować ochrony i sprzątania, a prywatni sponsorzy nie zdołali pokryć kosztów. Zorganizowano jedynie skromną akcję „Love Weekend” w berlińskich klubach jako namiastkę paradyen.wikipedia.org.
- 2005 – odwołana. Drugi rok z rzędu brak Love Parade w Berlinie (organizator – firma PlanetCom – ogłosiła upadłośćde.wikipedia.org). Imprezę próbowano zastąpić mniejszymi wydarzeniami klubowymi.
- 2006 – 15 lipca 2006, Berlin. Hasło: „The Love Is Back”. Wielki powrót po 2 latach przerwy – paradę uratował nowy sponsor i organizator, firma McFit (fitness) kierowana przez Rainera Schalleraecho.humspace.ucla.edu. Dzięki jego wsparciu Love Parade odbyła się ponownie na ulicach Berlina, przyciągając ok. 500 tys. – 1,2 mlnuczestnikówen.wikipedia.orgde.wikipedia.org. Powrót nie był jednak w pełni triumfalny: Dr. Motte oficjalnie wycofał swoje poparcie dla imprezy, krytykując jej postępującą komercjalizację (m.in. monopol sponsora i nachalny branding)en.wikipedia.orgecho.humspace.ucla.edu. Edycja 2006 okazała się zarazem ostatnią w Berlinie.
- 2007 – 25 sierpnia 2007, Essen. Hasło: „Love is Everywhere”. Rozpoczyna się nowy rozdział – Love Parade przenosi się z Berlina do Zagłębia Ruhry. Władze Berlina nie wydały w porę pozwoleń na edycję 2007, dlatego organizatorzy zawarli porozumienie z władzami kilku miast Zagłębia o rotacyjnym goszczeniu paradyen.wikipedia.org. Essen 2007 było pierwszym takim wydarzeniem poza stolicą. Frekwencję oszacowano na około 1,2 mln osób (choć policja mówiła raczej o ok. 400 tys.)en.wikipedia.orgde.wikipedia.org. Mimo rozbieżności w szacunkach parada znów przyciągnęła tłumy i przekroczyła oczekiwania.
- 2008 – 19 lipca 2008, Dortmund. Hasło: „Highway to Love”. Kulminacja „ery Ruhry” – według organizatorów 1,6 mln uczestników, co oznaczałoby największą paradę w historiien.wikipedia.org. (Policja oceniła tłum na ok. 500 tys.de.wikipedia.org). Impreza miała formułę rozproszonego festiwalu (Love Weekend) z wydarzeniami klubowymi w całym regionie. Dortmund 2008 często wskazuje się jako ostatnią udaną edycję Love Parade.
- 2009 – planowana w Bochum, odwołana. Miasto Bochum początkowo miało być gospodarzem (zapowiadano termin 18 lipca 2009), jednak anulowano paradę z obaw o bezpieczeństwo – centrum Bochum uznano za zbyt małe na spodziewane 1–1,5 mln ludzien.wikipedia.org. Była to bolesna decyzja dla fanów, ale wyciągnięta na czas nauczka przed jeszcze większą tragedią rok później.
- 2010 – 24 lipca 2010, Duisburg. Hasło: „The Art of Love”. Tragiczny finał historii Love Parade. Na terenie starej stacji towarowej w Duisburgu doszło do śmiertelnego tłoku i paniki w wąskim tunelu wejściowym – zginęło 21 osób, a ponad 500 zostało rannychen.wikipedia.org. Choć organizatorzy ogłosili frekwencję 1,4 mln, faktycznie w Duisburgu pojawiło się ok. 400 tys. osób, z czego krytycznie niebezpieczne zagęszczenie nastąpiło na terenie o pojemności zaledwie ~250 tys.malaymail.com. Katastrofa w Duisburgu na zawsze położyła się cieniem na marce Love Parade. Rainer Schaller – główny organizator – na emocjonalnej konferencji prasowej ogłosił, że „z szacunku dla ofiar parada nigdy więcej się nie odbędzie”, kończąc tym samym historię imprezyen.wikipedia.org.
(Uwaga: W powyższym zestawieniu podano szacunkowe liczby uczestników ogłaszane przez organizatorów. Faktyczna frekwencja bywała niższa – np. dane dot. Dortmundu 2008 i Duisburga 2010 policja szacowała odpowiednio na ok. 600 tys. i <300 tys. osób. Organizatorzy Love Parade regularnie zawyżali oficjalne liczby uczestników w celach marketingowychen.wikipedia.org.)
Kontekst społeczny i polityczny Love Parade
Love Parade odegrała wyjątkową rolę w kulturze Niemiec po zjednoczeniu, symbolizując wolność, jedność pokoleń Wschodu i Zachodu oraz globalny język młodzieży, jakim stała się muzyka technoecho.humspace.ucla.edumalaymail.com. Startując w 1989 r. tuż przed upadkiem Muru Berlińskiego, parada wpisywała się w klimat przemian – była świętem pokoju i radości w kontrastującym z napiętą debatą o przeszłości i przyszłości krajuecho.humspace.ucla.edu. W latach 90. stała się fenomenem masowym: przynajmniej raz trzeba to przeżyć – mówiono – co czyniło z Love Parade obowiązkowy punkt w kalendarzu klubowiczów z całej Europyecho.humspace.ucla.edu. Rave’owe korowody uliczne naśladowano na świecie – zainspirowane zostały m.in. Street Parade w Zurichu, parady techno w Leeds, Wiedniu, San Francisco, Tel Awiwie czy nawet rodzime polskie Parady Wolności w Łodzi (1997–2002)echo.humspace.ucla.edu.
Jednocześnie Love Parade budziła kontrowersje społeczne i sprzeciw władz. Już w połowie lat 90. konserwatywne media nagłaśniały opowieści o roznegliżowanych „raversię” na ulicach i rzekomych ekscesach, choć w rzeczywistości parada pozostawała stosunkowo spokojna obyczajowoecho.humspace.ucla.edu. Bardziej realnym problemem była logistyka i porządek publiczny: co roku impreza pozostawiała tony śmieci w centrum miasta, powodowała paraliż ruchu i głośne nonstop granie muzyki. Mieszkańcy Berlina i organizacje społeczne coraz głośniej domagały się ograniczenia lub końca parady – „najeźdźcy z innej planety” – jak żartobliwie mówiono o tłumach rave’owców – mieli wreszcie przestać „pląsać po naszych ulicach”echo.humspace.ucla.edu.
Przez lata status demonstracji politycznej chronił Love Parade przed restrykcjami – w myśl prawa demonstranci mieli prawo „tańczyć dla pokoju”, a koszty zabezpieczenia ponosiło miasto. Władze Berlina tolerowały to, doceniając korzyści promocyjne i turystyczne wydarzenia. Jednak wraz z komercjalizacją i ogromnym rozmachem imprezy pojawiły się naciski, by odebrać jej przywileje. Ostatecznie w 2001 r. niemiecki Trybunał Konstytucyjny uznał, że Love Parade nie jest manifestacją polityczną, lecz komercyjnym festynem, co obciążyło organizatorów kosztami i nałożyło wymagania jak na zwykłą imprezę masowąde.wikipedia.orgmalaymail.com. Decyzja ta – przyspieszona przez pozew lokalnej inicjatywy ekologicznej zaniepokojonej dewastacją Tiergarten – okazała się punktem zwrotnym. Bez wsparcia miasta Love Parade szybko wpadła w tarapaty finansowe (strata ok. 1,5 mln marek w 2001) i musiała pauzować w latach 2004–2005de.wikipedia.orgde.wikipedia.org.
Paradoksalnie, sukces Love Parade podkopał jej istnienie: gdy w 1999 r. przekroczyła 1,5 mln uczestników, władze odmówiły dalszego udawania, że to „tylko demonstracja”malaymail.com. Ponadto część środowiska techno zarzucała paradzie komercję i wypaczenie idei. Od 1997 r. w Berlinie odbywała się Fuckparade – alternatywny marsz muzyki hardtechno, pierwotnie protest przeciw komercyjnej Love Paradeecho.humspace.ucla.edu. Dr. Motte, początkowo krytykowany przez undergound jako „guru New Age”, z czasem sam przyznał rację części zarzutów: w 2006 r., po przejęciu Love Parade przez sponsora McFit, odciął się od „swojego dziecka” i symbolicznie pojawił się na kontrmanifestacji (Fuckparade) zamiast na głównej paradzieen.wikipedia.orgecho.humspace.ucla.edu.
Kulturalne znaczenie Love Parade pozostaje ogromne. Była ona nie tylko wielkim wydarzeniem muzycznym, ale też barometrem przemian społecznych. W latach 90. uosabiała beztroskę i wolność zjednoczonego Berlina. W kolejnej dekadzie, gdy Berlin dojrzał i skomercjalizował się, spór o Love Parade odzwierciedlał napięcia między oddolną kulturą młodzieżową a oficjalną polityką miastatravelsofadam.comtravelsofadam.com. Ostatecznie Love Parade zapisała się w historii jako ikona epoki „Berlińskiej Republiki” – od euforii post-muru po jej tragiczny epilogecho.humspace.ucla.eduecho.humspace.ucla.edu.
Katastrofa w Duisburgu i koniec Love Parade (2010)
Finał Love Parade miał miejsce w Duisburgu 24 lipca 2010 r. i zakończył się katastrofą. Teren opuszczonej bocznicy kolejowej, gdzie odbywała się impreza, okazał się fatalnie wybrany: uczestnicy byli kierowani wąskim tunelem podziemnym, stanowiącym jedyne wejście i wyjście z festiwalumalaymail.com. W szczytowym momencie w tunelu i na przyległej rampie utworzył się ogromny tłok – ludzie nie mogli ani wejść, ani się wycofać. Około godziny 17:00 doszło do paniki i tragicznego zadeptania wielu osób. Zginęło 21 młodych ludzi (w wieku 18–38 lat), a ponad 500 zostało rannych w wyniku uduszenia, obrażeń i stratowaniaen.wikipedia.org. Była to jedna z najczarniejszych tragedii w historii imprez muzycznych.
Śledztwo wykazało szereg błędów organizacyjnych i zaniedbań władz Duisburga. Teren imprezy miał pojemność najwyżej ~250 tys. osób, a mimo to organizator (Rainer Schaller) ogłosił, że spodziewa się 800 tys. do 1,4 mln uczestnikówen.wikipedia.orgmalaymail.com. Plan bezpieczeństwa był niewystarczający, a ostrzeżenia ekspertów zignorowano. Po katastrofie niemiecka opinia publiczna i media zadawały pytania o odpowiedzialność – szukano winnych wśród urzędników i organizatorów. Proces sądowy jednak przeciągał się latami i ostatecznie w 2020 r. został umorzony bez wydania wyroku, co wywołało poczucie niesprawiedliwości u rodzin ofiaren.wikipedia.org.
Bezpośrednio po wydarzeniach w Duisburgu ogłoszono definitywny koniec Love Parade. Rainer Schaller, wstrząśnięty tragedią, stwierdził, że „Love Parade zawsze była pokojową zabawą, ale na zawsze będzie teraz przyćmiona przez ten wypadek, więc z szacunku dla ofiar nigdy więcej się nie odbędzie”en.wikipedia.org. Marka Love Parade została trwale wycofana – symboliczne jest, że na oficjalnej stronie internetowej pojawił się czarny nekrolog ofiar, a później witryna zniknęłade.wikipedia.org. Tak zakończyła się pewna epoka. Miejsce tragedii upamiętniono tablicą pamiątkową; co roku w rocznicę odbywają się tam uroczystości ku czci ofiarmalaymail.com.
Próby reaktywacji po 2010 roku
Choć oryginalna Love Parade już się nie odbyła, idea masowej technoparady przetrwała w zmienionej formie. Podejmowano rozmaite próby wskrzeszenia ducha Love Parade – często pod inną nazwą i z nowym podejściem do bezpieczeństwa. Oto najważniejsze z nich:
- B-Parade (Berlin) – W 2012 r. ogłoszono plany nowej parady techno w Berlinie o nazwie „B-Parade”, zapowiadanej na 21 lipca 2012 na dawnej trasie Love Parade (Str. 17 Czerwca)de.wikipedia.org. Organizatorzy obiecywali powrót do korzeni i większy nacisk na ekologiczny charakter (hasła o ochronie środowiska i ograniczaniu śmieci)de.wikipedia.org. Jednak B-Parade 2012 – podobnie jak wcześniejsze podejścia – została odwołana z powodów organizacyjno-finansowychde.wikipedia.org. W kolejnych latach temat B-Parade powracał jeszcze kilkukrotnie, lecz żadnej edycji nie zrealizowano (media określiły to z przekąsem „fenomen B-Parade: dużo hałasu o nic”)de.wikipedia.org.
- Zug der Liebe („Pociąg Miłości”, Berlin) – Oddolna inicjatywa berlińskich DJ-ów i aktywistów, którzy postanowili wskrzesić ideę technoparady jako legalnej demonstracji społeczno-politycznej. Pierwsza edycja odbyła się 25 lipca 2015 r. w Berlinie – była to pierwsza taka parada od czasu tragicznej Love Parade 2010malaymail.com. Wzięło w niej udział ok. 10 tys. osób (14 platform muzycznych)malaymail.com. Zug der Liebe prezentował się jako manifestacja pod hasłami „tolerancja, nie nienawiść”, „miłość bez granic”, wspierając m.in. prawa uchodźców i krytykując umowy TTIPmalaymail.com. Organizatorzy świadomie odcinali się od nazwy Love Parade, choć podkreślali nawiązanie do jej oryginalnego ducha z 1989 roku – znów chodziło o miłość, pokój i jedność wyrażane poprzez taniecmalaymail.com. Zug der Liebe odbywał się w kolejnych latach w Berlinie jako cykliczna parada (2015–2019, później przerwa). Frekwencja sięgała kilkunastu tysięcy, a impreza miała spokojny, niekomercyjny charakter – powrót do idei „parady z przesłaniem”.
- Rave The Planet Parade (Berlin) – Najnowsza inicjatywa sygnowana przez samego Dr. Motte. Po latach przerwy legendarny pomysłodawca Love Parade postanowił powrócić do korzeni i zorganizować nową paradę w Berlinie, podkreślając znaczenie kultury techno. W lipcu 2022 r. odbyła się pierwsza parada Rave The Planet– dokładnie 9 lipca 2022 ulicami Berlina znów przeszły platformy z muzyką technoen.wikipedia.org. Wydarzenie to nazwano duchowym sukcesorem Love Parade: Dr. Motte otwarcie nawiązywał do tradycji Parady Miłości, a głównym celem było wpisanie kultury muzyki elektronicznej Berlina na listę UNESCO jako dziedzictwa niematerialnegoen.wikipedia.org. Rave The Planet 2022 zgromadziło – mimo pandemii – około 200 tysięcy uczestników i przebiegło bez incydentów. W 2023 r. odbyła się kolejna edycja, a organizatorzy planują uczynić z tego wydarzenia nową świecką tradycję miasta (również polscy artyści i fani biorą w nim udział – np. w 2023 po ulicach Berlina jechała polska platforma „Instytut Techno Truck”)electronicbeats.pl. Choć nazwy Love Parade oficjalnie już nie używa się, idee „Peace, Love, Unity, Respect” wciąż żyją w nowych inicjatywach, które wyrosły na jej dziedzictwie.
Udział Polski w Love Parade
Polacy od początku lat 90. licznie uczestniczyli w Love Parade – Berlin przyciągał rzesze fanów techno z Polski, zwłaszcza z zachodnich regionów. Szacuje się, że w rekordowym 2000 roku na berlińskiej paradzie bawiło się ok. 50 tysięcy Polaków, co stanowiło największą grupę zagraniczną po Niemcachmuzyka.interia.pl. Z czasem polska scena klubowa zapragnęła zaznaczyć swoją obecność nie tylko w tłumie, ale i na platformach.
Pierwsza polska platforma pojawiła się na Love Parade w 2001 roku. Dzięki inicjatywie przedsięwzięcia przez Krzysztofa Rządka (BBX) i zaangażowaniu organizacyjnemu polskiego magazynu DJ World oraz agencji New Music Art – to oni, przy współpracy z niemieckimi organizatorami, wprowadzili po raz pierwszy ciężarówkę z polskimi DJ-ami na trasę paradymuzyka.interia.pl. Historyczna chwila nastąpiła 21 lipca 2001 w Berlinie (edycja Join the Love Republic): na polskiej platformie zagrali wtedy m.in. DJ BBX, DJ Peeter i DJ Drwal, a towarzyszyli im dziennikarze i najwięksi fani z Polskimuzyka.interia.pl. W paradzie 2001 wzięło udział około miliona osób, z czego dziesiątki tysięcy to Polacy – obecność polskiej platformy została więc bardzo entuzjastycznie odebrana zarówno przez naszych rodaków, jak i międzynarodowy tłum. Polska flaga i hasła na platformie wzbudzały dumę wśród polskich uczestników, a DJ-e z Polski zaprezentowali się globalnej publiczności. Polska platforma chociaż nie była najbardziej spektakularna z racji braku wielkich budżetów, jednak dzięki wybitnemu show artystów z sopockiego Sfinksa, była najczęściej pokazywaną na oficjalnej relacji parady prowadzonej przez telewizję RTL.
Kolejny występ polskiej platformy nastąpił już rok później. 13 lipca 2002 na Love Parade w Berlinie (edycja Access Peace) po raz drugi w historii pojechała ciężarówka z Polskimuzyka.interia.pl. Za sprawą ekipy znakomitego wrocławskiego lokalu „Radio Bar”, pod patronatem medialnym DJ WORLD z Krakowa.Tym razem na polskiej scenie mobilnej występowali DJ Cube, DJ Kris (znany z klubu Ekwador Manieczki) oraz DJ Swaymuzyka.interia.pl. Znów zebrała się liczna polska ekipa klubowiczów, a fakt, że Polska platforma pojawiła się drugi raz z rzędu, utwierdził naszą scenę w przekonaniu o jej rosnącej pozycji. Media w kraju (m.in. Wprost, Interia) relacjonowały to z dumąwprost.plmuzyka.interia.pl, podkreślając że Polacy stali się nieodłączną częścią Love Parade.
Po przerwie spowodowanej odwołaniem parady (2004–2005) Polacy ponownie zaznaczyli swoją obecność podczas wielkiego powrotu Love Parade w 2006 r.. Wówczas doszło do wyjątkowego wyróżnienia: polska platforma, zgłoszona przez agencję Substanz.art (zrzeszającą DJ-ów takich jak Carla Roca, Angelo Mike, Diana d’Rouze i in.), wygrała globalne głosowanie internetowe organizatorówmuno.pl. Dzięki mobilizacji polskiej społeczności klubowej zajęli 1. miejsce wśród kilkudziesięciu kandydatów i tym samym to właśnie polski tir otworzył paradę Love Parade 2006 w Berliniemuno.pl. Był to ogromny sukces – pierwsze dźwięki Love Parade 2006 rozbrzmiały z głośników polskiej ciężarówki dokładnie o godz. 14:00 pod Kolumną Zwycięstwamuno.pl. Polacy poprowadzili wówczas cały pochód, co do dziś wspominane jest jako historyczny moment (ostatnia berlińska edycja i symboliczne przekazanie energii nowemu pokoleniu).
Udział Polski w Love Parade nie ograniczał się zatem tylko do obecności licznych fanów, ale miał także wymiar artystyczno-organizacyjny. Polscy DJ-e i promotorzy wykorzystali Love Parade jako platformę promocji rodzimej sceny klubowej na świecie. W kraju sukcesy te przekładały się na rosnącą popularność muzyki techno i organizację własnych parad (jak wspomniana Parada Wolności w Łodzi, inspirowana berlińskim pierwowzorempolityka.pl). Dla wielu uczestników z Polski wyjazd na Love Parade był przeżyciem pokoleniowym – jak wspominają po latach, „to było doświadczenie na całe życie”, które rozbudziło pasję do muzyki elektronicznejmuno.plmuno.pl.
Polska obecność na Love Parade została zapamiętana bardzo pozytywnie. W kronikach berlińskiej parady odnotowano, że Polacy stanowili jedną z najbarwniejszych i najwierniejszych grup – rokrocznie obecni, powiewający biało-czerwonymi flagami w rytm techno. Pierwsza polska platforma z 2001 r. przetarła szlak kolejnym inicjatywom i pokazała, że nasza scena może współtworzyć tak wielkie wydarzenie. To dziedzictwo jest kontynuowane – dziś, gdy duch Love Parade odradza się w nowych formach (Rave The Planet, Zug der Liebe), Polacy znów wnoszą swój wkładjako organizatorzy platform i uczestnicy, pielęgnując pamięć o Parádzie Miłości sprzed lat.
Źródła: Love Parade – Wikipedia (en, de)en.wikipedia.orgen.wikipedia.org; Sean Nye: Love Parade, A Berlin Cultural History (2010)echo.humspace.ucla.eduecho.humspace.ucla.edu; Malay Mail/AFP (26.07.2015)malaymail.commalaymail.com; Interia Muzyka (2001–2002)muzyka.interia.plmuzyka.interia.plmuzyka.interia.plmuzyka.interia.pl; muno.pl – wspomnienia uczestników (2021)muno.plmuno.pl; Wprost (12.06.2002)wprost.pl; The Guardian/BBC/Spiegel (2010)en.wikipedia.orgen.wikipedia.org.
Spis treści
Więcej wydarzeń.







