Spotify i Sony Music Group

0Shares
Spotify i Sony Music: globalna umowa licencyjna 2025

nowa era w licencjonowaniu muzyki

Spotify i Sony Music Group ogłosiły podpisanie wieloletniej globalnej umowy licencyjnej. Porozumienie obejmuje zarówno katalog nagrań, jak i wydawnictwa, a w Stanach Zjednoczonych wprowadza dodatkowo bezpośrednią umowę wydawniczą. Dla autorów piosenek oznacza to większy i bardziej bezpośredni udział w przychodach generowanych przez streaming.

Koniec z pośrednim modelem

Spotify i Sony: nowa era współpracy w muzyce

Sony Music Publishing jako ostatni z wielkich wydawców zdecydował się na odejście od dotychczasowego systemu opartego na stawkach ustalanych przez Copyright Royalty Board. Wcześniej na podobny krok zdecydowały się Universal Music Group (styczeń 2025) oraz Warner Music Group (luty 2025). Nowa umowa zamyka więc proces przechodzenia największych graczy na bezpośrednie licencjonowanie ze Spotify.

Ten model pozwala na bardziej elastyczne negocjacje i lepsze dopasowanie warunków do realnych potrzeb twórców. W praktyce oznacza to, że artyści i wydawcy nie są już ograniczeni sztywnymi stawkami federalnymi, a mogą ustalać warunki współpracy z platformą w sposób korzystniejszy dla obu stron.

Echo kontrowersji wokół „bundlowania”

Transformacja nie wzięła się znikąd. W marcu 2024 roku Spotify połączyło subskrypcje premium z dostępem do audiobooków, oferując użytkownikom 15 godzin odsłuchu miesięcznie. Dzięki temu serwis mógł formalnie zakwalifikować ofertę jako „pakiet” i płacić niższe stawki tantiem mechanicznych.

Według National Music Publishers Association w pierwszym roku oznaczało to straty rzędu 230 milionów dolarów dla autorów i wydawców. Choć wiosną 2025 sąd oddalił pozew przeciwko Spotify, kontrowersje wokół bundlowania zmobilizowały wytwórnie do szukania bardziej stabilnych i przejrzystych rozwiązań – i właśnie wtedy na stole pojawiły się bezpośrednie umowy.

W stronę innowacji i nowych formatów

Nowa współpraca to nie tylko kwestie rozliczeń. Według zapowiedzi strony planują rozwój dodatkowych produktów, które mają pogłębiać relację fanów z artystami. Mowa o ulepszonych formatach audio i treściach wizualnych – co może sugerować rozszerzenie oferty o teledyski, które są już dostępne w 97 krajach, ale wciąż nie w Stanach Zjednoczonych.

Spotify coraz wyraźniej sygnalizuje też ekspansję poza tradycyjne streamowanie muzyki. W ostatnich miesiącach serwis wprowadził m.in. funkcję DJ-a do playlist, możliwość wysyłania bezpośrednich wiadomości oraz opcję słuchania w jakości hi-fi w ramach subskrypcji premium.

Głosy liderów

Daniel Ek, założyciel i dyrektor generalny Spotify, podkreślił, że współpraca z Sony opiera się na wspólnej wizji kształtowania przyszłości muzyki:

„Razem przyspieszamy tempo innowacji, tworzymy nowe możliwości i zwiększamy przychody zarówno artystów, jak i autorów tekstów.”

Rob Stringer, przewodniczący Sony Music Group, zwrócił uwagę na znaczenie godziwego wynagradzania twórców:

„Naszym celem jest zapewnienie, aby artyści i autorzy tekstów pozostawali odpowiednio wynagradzani za swoją pracę, a słuchacze otrzymywali doświadczenie najwyższej jakości, które stale się rozwija.”

Co oznacza ta umowa dla branży?

  • Artyści i autorzy piosenek – większy i bardziej przejrzysty udział w przychodach, szansa na dodatkowe formy promocji dzięki nowym formatom.
  • Wydawcy – możliwość negocjacji warunków poza sztywnymi ramami stawek federalnych, większa kontrola nad dystrybucją tantiem.
  • Spotify – stabilizacja relacji z największymi wytwórniami, wzmocnienie pozycji rynkowej oraz otwarcie drogi do rozwoju nowych produktów.

Podpisanie umowy z Sony Music Group zamyka ważny etap w historii Spotify. Po raz pierwszy serwis ma pełne wsparcie wszystkich trzech największych wytwórni muzycznych na świecie, co stawia go w zupełnie nowej pozycji negocjacyjnej i pozwala jeszcze mocniej kształtować kierunek rozwoju całej branży.

0Shares
Spotify i Sony Music: globalna umowa licencyjna 2025