TAITO łączy siły z łódzkim raperem Beronem. Artyści przygotowali nową wersję jednego z najbardziej rozpoznawalnych polskich utworów tanecznych przełomu lat 90. i 2000. – „Bania u Cygana” zespołu Zero.
Nowe nagranie zachowuje charakterystyczny motyw i imprezową energię oryginału, przenosząc je jednocześnie na współczesne klubowe parkiety. Produkcja została oparta na mocnej stopie, pompującym brzmieniu i wyrazistym basie, z których TAITO jest znany od wielu lat. Całość uzupełnia rapowa partia Berona, reprezentanta łódzkiej sceny hip-hopowej.
Nowe nagranie nosi tytuł „Bania u Cygana.”
TAITO – od „Partyshots” do azjatyckiego fenomenu
Za pseudonimem TAITO stoi Kamil Staniszewski – DJ i producent muzyczny, który rozpoczął swoją przygodę z miksowaniem już jako nastolatek.
Rozpoznawalność przyniosły mu między innymi utwory „Partyshots” i „Bambadam”. Drugi z nich, kilka lat po premierze, niespodziewanie stał się internetowym fenomenem w Azji. Towarzyszące nagraniu układy taneczne pojawiały się w tysiącach filmów publikowanych w mediach społecznościowych, a sam utwór trafił również do azjatyckich programów telewizyjnych.
TAITO przez lata wypracował charakterystyczny styl oparty na mocnym basie, energicznych dropach i klubowej „pompie”. Właśnie takie brzmienie otrzymała nowa wersja „Bani u Cygana”.
Kultowy numer zespołu Zero powraca
Tym razem producent sięgnął po utwór, który zajmuje szczególne miejsce w historii polskiej muzyki dance.
Zespół Zero powstał w Warszawie w 1998 roku, a „Bania u Cygana” była jego debiutanckim nagraniem. Utwór pochodzi z końca lat 90., natomiast jego singlowe wydanie ukazało się w 2000 roku.
Charakterystyczny refren, połączenie tanecznej elektroniki z rapowanymi partiami oraz imprezowy teledysk sprawiły, że numer szybko stał się jednym z symboli klubowego grania tamtego okresu.
Nowoczesne brzmienie i cięższy bas
Nowa wersja przygotowana przez TAITO i Berona nie jest próbą dokładnego odtworzenia oryginału. Artyści wykorzystali jego najbardziej rozpoznawalne elementy, dodając nowoczesną produkcję, cięższy bas oraz brzmienie stworzone z myślą o współczesnych klubach, festiwalach i imprezowych parkietach.
Rapowa partia Berona wprowadza do nagrania nową energię, a klubowa produkcja TAITO nadaje całości bardziej dynamiczny i bezkompromisowy charakter.
„Bania u Cygana” wraca więc w zupełnie nowej odsłonie – z jednej strony odwołującej się do nostalgii za muzyką przełomu wieków, a z drugiej dopasowanej do obecnych standardów klubowego grania.
Czy nowa wersja powtórzy popularność oryginału? Posłuchajcie i oceńcie sami.
TEKST PIOSENKI: Bania u Cygana
Dziś walimy na całość, damy wielką banię
Nie ma czasu na smęty i na dołowanie
Jest impreza u Cygana – my musimy tam być (hej!)
Można będzie do rana chillować i pić, hooo!
Ktoś już wezwał gliny, chyba jadą tu
Trzeba polać im karniaka, są do tyłu znów
- Budź Łysego, on ich przecież tutaj wszystkich zna!
- Łysy nie chce wstać!
- Niech go trafi szlag, hee!
Bania u Cygana, bania u Cygana, hej!
Bania u Cygana do ranaaa, hooo!
Bania u Cygana, bania u Cygana, hej!
Bania u Cygana do ranaaa, hooo!
Bania aż do rana (hej!), rana (hej!), rana (hej!)
Bania u Cygana do ranaaa, hooo!
Bania aż do rana (hej!), rana (hej!), rana (hej!)
Bania u Cygana do ranaaa, hooo!
Uno, Dos, Tres, Cuatro
Hooo!
One, two, three…
Tu jest tak najarane, że się rzygać chce
Może chcecie wykitować? Ja raczej nie!
Przyjechali gliniarze, nie otwieraj drzwi
Dawaj głośniej muzykę, zagłuszymy ich, hooo!
Nie ma przebacz, bracie, jeśli chodzi o kasę
jestem dobroduszny, ale tylko czasem
Musisz spłacić dług, bo jutro termin minie
Więc nie ściemniaj nic, bo po prostu zginiesz, hooo!
Bania u Cygana, bania u Cygana, hej!
Bania u Cygana do ranaaa, hooo!
Bania u Cygana, bania u Cygana, hej!
Bania u Cygana do ranaaa, hooo!
Bania aż do rana (hej!), rana (hej!), rana (hej!)
Bania u Cygana do ranaaa, hooo!
Bania aż do rana (hej!), rana (hej!), rana (hej!)
Bania u Cygana do ranaaa, hooo!







